Jubileuszowy XX Konkurs im. J.E. Jurkowskiego: ruszył nabór zgłoszeń

wpis

W październiku 2026 roku Tychy ponownie staną się sercem światowej gitary klasycznej. Z okazji jubileuszu 40-lecia Festiwalu zapraszamy utalentowanych gitarzystów z całego świata do udziału w Międzynarodowym Konkursie im. J.E. Jurkowskiego.

Wydarzenie, które od dekad kreuje liderów światowych estrad, otworzyło listę zgłoszeń.

Tyski konkurs od lat cieszy się renomą jednego z najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych zmagań muzycznych w Europie. Często porównywany do Konkursu Chopinowskiego, stanowi kluczowy etap w życiorysie artystycznym każdego wirtuoza. To tutaj swoje pierwsze wielkie sukcesy święcili tacy artyści jak Marcin Dylla, Jérémy Jouve czy Kyuhee Park.

Jako jurorzy szukamy autentycznego artyzmu, który nas poruszy – zaznacza Marcin Dylla, przewodniczący Jury. Tegoroczna edycja jest szczególna nie tylko dla festiwalu, ale i dla miasta-gospodarza, gdyż zbiega się z 75-leciem nadania Tychom praw miejskich.

Tym, co wyróżnia Śląską Jesień Gitarową na tle innych festiwali, jest wyjątkowa struktura przesłuchań. Po preselekcjach on-line (Etap I), najlepsi muzycy przyjadą do Tychów, by zaprezentować się na żywo. Kulminacją zmagań jest widowiskowy finał, w którym artyści występują z towarzyszeniem legendarnej Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy AUKSO.

W programie finałowym uczestnicy zmierzą się z arcydziełami literatury gitarowej:

  • Mario Castelnuovo-Tedesco – Koncert nr 1 D-dur op. 99
  • Joaquín Rodrigo – Concierto de Aranjuez

 

Kluczowe informacje dla kandydatów:

  • Zgłoszenia: wyłącznie on-line do 31 sierpnia 2026 r.
  • Nagrody: Łączna pula wynosi 14 000 EURO (I nagroda: 8 000 EURO), a także nagrody rzeczowe i zaproszenia na koncerty w Polsce i za granicą.
  • Dzikie Karty: Laureaci pierwszych miejsc konkursów w Krynicy-Zdroju oraz Olsztynie (2025) otrzymują prawo do udziału w II Etapie bez preselekcji.
  • Wpisowe: 80 EURO.

Szczegółowy regulamin oraz formularz zgłoszeniowy (w języku polskim i angielskim) dostępne są na stronie: 👉 guitar.tychy.pl/konkurs

Harmonogram XX Konkursu:

  • do 31.08.2026: Przyjmowanie zgłoszeń i nagrań wideo.
  • 18.09.2026: Ogłoszenie listy zakwalifikowanych do II Etapu.
  • 20-21.10.2026: Przesłuchania II Etapu w Tychach (na żywo).
  • 24.10.2026: Wielki Finał, ogłoszenie wyników i Koncert Laureatów.

Nie przegap szansy na dołączenie do elity światowej gitary. Do zobaczenia w Tychach – mieście, gdzie muzyka spotyka się z historią!

Fot. A. Pławski

GALERIA


Share

Biesiada Śląska z TVS. Tyska Senioriada

wpis

Miasto Tychy, Miejskie Centrum Kultury w Tychach i Telewizja TVS 16 maja zapraszają na wielkie muzyczne święto. Biesiada śląska z TVS. Tyska Senioriada w Miejskim Parku Solidarności.

Wydarzenie kontynuować będzie dobrze znaną i lubianą przez mieszkańców formułę plenerowego koncertu, który łączy pokolenia i zachęca do wspólnego spędzania czasu przy muzyce na żywo. Będzie to przede wszystkim wielkie święto lokalnej społeczności – seniorów, rodzin, młodzieży i wszystkich mieszkańców, którzy chcą spędzić wspólnie czas.

Na muzycznej scenie wystąpią artyści znani ze śląskiej sceny szlagierowej. Podobnie jak w ubiegłym roku to tyscy seniorzy wskazali artystów, których chcą usłyszeć.

Na scenie pojawi się Damian Holecki – jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów śląskiej sceny szlagierowej, a także znany tyskiej publiczności z ubiegłorocznej edycji wydarzenia Duet Karo, którego taneczne brzmienia porywają do tańca. Publiczność usłyszy także Karolinę Trelę, jej sceniczna charyzma i nowoczesne podejście do muzyki szlagierowej przyciągają szerokie grono słuchaczy.

Finałem części koncertowej wydarzenia będzie występ zespołu Vox. Nie zabraknie doskonale wszystkim znanych hitów, takich jak Bananowy song, Rycz mała, rycz czy Szczęśliwej drogi już czas – utworów, które na stałe zapisały się w historii polskiej muzyki rozrywkowej.

Koncert poprowadzą znane widzom z anteny Telewizji TVS Nina Nocoń i Justyna Sosna.

Z myślą o wszystkich, którzy lubią taniec, po części koncertowej zaplanowano atrakcję specjalną – potańcówkę z DJ-em, podczas której nie zabraknie dobrze znanych i lubianych tanecznych hitów.

W programie tegorocznej Tyskiej Senioriady nie zabraknie elementów podkreślających obecność tyskich seniorów. O godzinie 16.00 zaplanowano podsumowanie Spartakiady, które poprzedzi wejście na teren wydarzenia korowodu studentów Tyskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Podobnie jak w ubiegłym roku część koncertową wydarzenia rozpocznie wspólny taniec polonez, który również poprowadzą tyscy seniorzy.

Tegoroczna edycja wydarzenia będzie miała wyjątkowy, jubileuszowy wymiar, wpisujący się w obchody siedemdziesięciopięciolecia nadania Tychom praw miejskich. Podczas wydarzenia nie zabraknie symbolicznych akcentów nawiązujących do tej wyjątkowej rocznicy.

Koncert zostanie zarejestrowany i jeszcze przed wakacjami wyemitowany na antenie Telewizji TVS.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny i nie wymaga zapisów. Rozpoczęcie części koncertowej zaplanowano na godzinę 16.30.

Daria Kroczek
TV Silesia

Zapoznaj się z FAQ: Śląska Biesiada z TVS – Tyska Senioriada

 

 

GALERIA


Share

Fascynujący Śląsk

wpis

Konkurs Silesia incognita wymyślił Marcin Melon, dziś znany publicysta, pisarz i regionalista, a wówczas młody nauczyciel, pasjonat, który chciał wzbudzić u swoich uczniów fascynację wiedzą o Śląsku.

W przeddzień 10. edycji konkursu zapytaliśmy Marcina Melona, czy udało się osiągnąć zamierzony cel.

Jak dziś wygląda edukacja regionalna na Śląsku? Czy udało się ją „atrakcyjnie opakować”? Czy u uczestników i finalistów konkursu Silesia incognita widzi Pan fascynację tematem?

Tak, to jest najfajniejsze i motywuje nas do pracy. Z roku na rok coraz więcej drużyn odkrywa jakieś najbliższe im lokalne aspekty śląskości, o których potrafią opowiadać bez końca. Widać, że oni będą za kilka lat świadomymi gospodarzami swojej gminy i swojego regionu, nawet jeśli nie będą się tym zajmować zawodowo. Pytanie o kondycję ogólną edukacji regionalnej nie jest już tak oczywiste. Oczywiście, jest ona w zupełnie innym miejscu, niż była przed dekadą, choćby z uwagi na naturalną wymianę kadr nauczycieli-regionalistów. Ci młodsi patrzą na Śląsk inaczej, dziś nie słyszy się już o „gwarze” i coraz rzadziej regionalizm utożsamiany jest z folklorem. Natomiast problemy pozostają. Szkolne życie jest coraz szybsze i często na ten regionalizm brakuje czasu i miejsca. Ogromną szansą, którą straciliśmy, a raczej którą nam odebrano, byłoby nadanie językowi śląskiemu statusu języka regionalnego, co umożliwiłoby kompleksowe nauczanie, nie tylko tego języka, lecz również kultury i historii regionu.

Sam konkurs bardzo się rozwinął. Od początku w jego organizację angażowało się Muzeum Miejskie, więc poziom merytoryczny był i jest wysoki. Z czasem pojawił się patronat europosła Łukasza Kohuta i wyjazdy do Brukseli dla laureatów. Czy jubileuszowa edycja przyniesie jakieś nowości?

Wspomnijmy, że przed Łukaszem Kohutem naszym pierwszym patronem honorowym był nieodżałowany Marek Plura. Konkurs nigdy nie był łatwy, to właściwie jedyny zarzut, że zadania są trudne, ale z drugiej strony, jeśli szkoła rzetelnie podchodzi do nauczania o Śląsku, to uczniowie nie mają raczej z nimi problemów. Nowości będą, bo są zawsze, ale będzie także coś wyjątkowego z uwagi na dziesiąte urodziny. Czy będzie trudniej, czy łatwiej? Cóż, niektórzy z naszych ekspertów poszaleli z pytaniami, ale uczestników mogę uspokoić: dobra zabawa i przyjazna atmosfera są gwarantowane.

Śląskość wydaje się bardzo dobrze pasować do tego europejskiego kontekstu. Czy nie sądzi Pan, że o tożsamości regionalnej łatwiej czasem rozmawiać na szczeblu europejskim niż państwowym? 

Dowodem na to może być słynny monodram Mianujōm mie Hanka, który bez problemu wystawiono w Parlamencie Europejskim, podczas gdy polski Sejm, jeszcze za czasów poprzednich rządów, wzbraniał się przed wystawieniem w nim tej sztuki. Ja bardzo bym chciał, byśmy wreszcie wyszli poza pojmowanie śląskości wyłącznie w odniesieniu do polskości. Bo niezależnie od tego, czy mówimy o śląskości jako elemencie tej polskości, czy, wręcz przeciwnie, jako jej zaprzeczeniu, cały czas obracamy się w tym samym zaklętym kręgu. A przecież Śląsk to kraina o tysiącletniej kulturze i historii, wyjątkowej w skali całej Europy, która, o czym przekonałem się wielokrotnie, fascynuje Europejczyków. To przepychanie się z Polską o to, czy należy nam się jej szacunek, jest strasznie męczące, chociaż niestety konieczne, bo to w Polsce płacimy nasze podatki i to jedyny kraj, który może dać nam prawo do kompleksowego zadbania o naszą tożsamość.

Ilu uczestników zgłosiło się do tej edycji, ilu zmierzy się w finale?

Tym razem w finale w szranki stanie dwadzieścia osiem dwuosobowych zespołów z całego Śląska. Tematyka prezentacji, które zapewniły im miejsce w finale, jest przeróżna, od klusek śląskich po twórczość Romana Kostrzewskiego.

 

Finał 10. edycji Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy o Regionie Silesia incognita odbędzie się 16 maja w Tyskiej Galerii Sportu. W konkursie biorą udział dwuosobowe drużyny – uczniowie starszych klas szkół podstawowych (VI–VIII) z województwa śląskiego. Patronat honorowy nad konkursem objął Poseł do Parlamentu Europejskiego Łukasz Kohut. Po raz pierwszy konkurs odbywa się także pod patronatem Marszałka Województwa Śląskiego Wojciecha Saługi. W jury zasiądą: historyk Michał Dzióbek, reportażystka Dorota Brauntsch, historyczka sztuki Aleksandra Gorzelik, etnolożka Klaudia Roksela oraz dr Małgorzata Tkacz-Janik, badaczka kultury i dziedzictwa Śląska.

rozmawiała Sylwia Witman

Foto: A. Pławski

GALERIA


Share

Tym właśnie żyję i gram

wpis

Piotr Steczek – kompozytor, aranżer, multiinstrumentalista, absolwent Akademii Muzycznej w Katowicach, wieloletni skrzypek AUKSO Orkiestry Kameralnej Miasta Tychy.

Od kilku lat jest w pełni samodzielnym muzykiem, a obecnie również twórcą kompozycji powstającej z okazji jubileuszu 75-lecia Tychów.

Piotr Steczek współpracował z najbardziej znaczącymi postaciami polskiej sceny muzycznej. Z sukcesami był angażowany do wielu ambitnych projektów, nie tylko w obszarze muzyki klasycznej. Jest autorem licznych projektów, m.in. Chopin Odyssey. Wraz z bratem Pawłem współtworzy duet STECHEK oraz zespół MEDULLA z wydaną przez Polskie Radio płytą Thrills. Od wielu lat fascynuje się muzyką z różnych stron świata i kolekcjonuje oryginalne instrumenty etniczne, na których gra. Gra także na sześciociostrunowych skrzypcach elektrycznych. Jako dyrygent i solista – skrzypek i multiinstrumentalista – z własnymi kompozycjami regularnie występuje z orkiestrami filharmonicznymi w salach koncertowych w Polsce i Europie. Występuje również z rodziną – żoną Aleksandrą i dziećmi, Hanną i Łukaszem, tworząc autorski program Muzyczna podróż dookoła świata.

Pewnie masz bliską sobie definicję muzyki, taką na własny użytek, osobistą.

Odpowiem możliwie najkrócej. Muzyka jest dla mnie czymś, bez czego nie potrafiłbym już żyć.

A czy w ogóle próbowałeś kiedyś? Miałeś okresy ciszy, tej świadomej, kiedy nic istotnego się w twoim muzycznym życiu po prostu nie działo? Kiedy od muzyki odpoczywałeś.

Jakby się tak zastanowić – to nie… Od siódmego roku życia muzyka jest stale we mnie obecna. Od wtedy zacząłem się kształcić, a jeszcze wcześniej po prostu jej słuchałem. Przesiąkałem nią organicznie, stale, od dziecka.

Musisz pochodzić więc z muzykalnego domu.

Zgadza się. Mój tata wywodził się ze wsi położonej pod Mszaną Górną – gra na harmonijce ustnej, często więc go słuchałem… W domu w ogóle było pełno muzyki, dziadek grał na skrzypcach, ciągłe śpiewy, góralska rodzina, to i góralska muzyka, tradycje. W takim klimacie dorastałem. Nikt jednak nie był tam zawodowym muzykiem, ale wystarczyło, by mnie naznaczyć. Starszy brat Paweł również był i jest ogromnym inicjatorem mojego wzrastania w tej sztuce. Jestem muzykiem całym sercem.

I od lat miastowym już chłopakiem, tyszaninem. Czy czujesz jeszcze, gdzieś pod skórą, własne pochodzenie, rodzinny dom, muzykę sprzed lat?

Czuję naturalny związek z muzyką rdzenną, tą niewykonywaną w sposób zawodowy. To ciekawe, bo ja pomimo zdobytego już później dość dobrego wykształcenia do dzisiaj podchodzę do muzyki właśnie w sposób rdzenny, trochę pierwotny. Poszukuję naturalności.

Edukacja muzyczna jest dla naturalności jakimś zagrożeniem?

Szkoła muzyczna oczywiście rozwija, ale mocno też ukierunkowuje, a system szkolnictwa wkłada człowieka w ramy i jednocześnie bardzo często zabiera mu, jakże cenną, naturalność. I stąd pewnie moje osobiste wnioski, że najprzyjemniejsze dla mnie kontakty muzyczne nawiązywałem z osobami bez skończonych szkół muzycznych, samorodnymi talentami, niezależnie od gatunku.

Czy jedną z takich osób był na twojej drodze Sebastian Riedel? Tyszanin, syn legendarnego Ryszarda. Swego czasu stworzyłeś z Sebastianem znakomicie odebrany projekt Radio Sessions, w którym udział wzięli między innymi Marek Raduli, Dariusz Kozakiewicz, czy Jerzy Styczyński. Trzon to jednak ty i Sebastian. Sebastian nie czyta nut, ale jego muzykalności nie można właściwie niczego zarzucić.

Tak, to znakomity przykład. Sebastian jest właśnie kimś takim, absolutnie ważną postacią w moim muzycznym życiu. Poczułem z nim wspólnego ducha, artystyczną łączność. Cenię jego wyczucie muzyki, świetnie się rozumiemy. Jestem przekonany, że Bastek swój kunszt osiągnął właśnie dzięki temu, że jako młody chłopak wsłuchał się w to, co grało mu w sercu. Mam wrażenie, że w czasie naszej współpracy obaj od siebie się czegoś nauczyliśmy, bo ja na pewno. Zawsze czułem z Sebastianem pewną bliskość, także ze względu na fakt, że tworzymy w jednym mieście i kiedyś nasze drogi po prostu musiały się przeciąć.

I tutaj pojawiają się Tychy. To teraz i twoje miasto, w którym mieszkasz i tworzysz.

Cała moja młodzieńcza świadomość tutaj się kształtowała, dorosłem w tym mieście. Tutaj wreszcie założyłem rodzinę, moją żoną jest Ola – wiolonczelistka Orkiestry AUKSO. Bo ja właściwie przyjechałem do Tychów za Orkiestrą, a stało się tak, że dzięki AUKSO ułożyłem tutaj całe swoje życie…

AUKSO jest Orkiestrą bardzo ważną dla miasta – i jak wspomniałeś także dla ciebie. Byłeś przy jej powstawaniu.

Współtworzyłem ją od pierwszego roku studiów. Zawsze inspirowała mnie osoba Maestro Marka Mosia i chciałem być właśnie blisko niego. Studiować u niego i móc współpracować z tak wybitną postacią. To była długa droga, nie wszystko się z początku udawało, ale dopiąłem swego i dostałem się do jego Orkiestry. Dla kogoś, kto wywodził się z małej miejscowości, przyjechanie na Śląsk niesamowicie otwierało możliwości, poszerzyło horyzonty, zmieniało myślenie. I ja taką drogę przeszedłem. Kiedy wspominam, w co trudno może dzisiaj uwierzyć, że do piętnastego roku życia ja nawet nie słyszałem tak dobrej orkiestry na żywo, a później szybko wszystko się potoczyło i sam w takiej grałem, to jest to niezwykłe. Tychy dały mi szansę na rozwój, stały się moim miastem, w którym się zrealizowałem.

Tychy potrzebowały AUKSO. AUKSO potrzebowało Tychów. Idealny układ…

To z pewnością zadziałało w dwie strony. Orkiestra dała miastu renomę, a miasto wzięło Orkiestrę pod swoje skrzydła, gwarantując jej byt. Od początku liczyła się jakość. Marek Moś był tą siłą, która przyciągała najlepszych. Byliśmy zapatrzeni w niego, szliśmy za nim jak w dym. Jego osobowość to sprawiła.

I z Tychów wyjechaliście w wielki świat, dosłownie.

Już wkrótce reprezentowaliśmy Polskę, jej kulturę, ale i miasto Tychy na całym globie.  Przygoda, ale i konkretna doceniana przez znawców tematu praca. Czuliśmy, że robimy coś ważnego, że się nas docenia i to nas nobilitowało. Dzisiaj, kiedy nie gram już z AUKSO na stałe, te wspomnienia wciąż do mnie wracają.

Wspomniałeś o rodzinie, którą założyłeś w Tychach. Dzisiaj, kiedy wasze dzieci są już właściwie dorosłe, koncertujecie też wspólnie. Jest w tym siła, kiedy stajecie w komplecie na scenie. Hania gra na skrzypcach, a Łukasz na trąbce.

Znów odniosę się do tej naturalności, której szukam w życiu. Bo to właśnie jest dla mnie naturalne, że jest przy mnie obecnie na scenie rodzina i wspólnie się realizujemy. Cieszymy się muzyką, razem spędzonym czasem. Muzyka jest spoiwem, które trzyma nas blisko.

Dzieci czuły presję, czy wybrały taką drogę naturalnie?

Nigdy ich nie programowałem, nie narzucałem im niczego. Oczywiście nie zawsze jestem ich najlepszym kumplem, bo jestem też wymagający, ale wszystko to – jak wspomniałem – dzieje się naturalnie. Mają talent i zależy mi, żeby go rozwinęły, więc codzienna praca jest ważna. Chociaż równie mocno cieszę się, że mają też swój charakter, że potrafią się zbuntować…

Artysta powinien się buntować, to naturalne.

Tak, zgadzam się. W życiu, poza kulturą osobistą, trzeba mieć też ten pazur, iskrzyć.

Miasto cię przyjęło, o tym rozmawialiśmy. A teraz sam jesteś twórcą kompozycji powstającej, by celebrować siedmedziesięciopięciolecie Tychów.

Tak się to potoczyło, że została ze mną nawiązana współpraca. Zastanawiałem się nad tym, jak do tego podejść, by kompozycja miała swój zamysł i sens. Pomyślałem, że trzeba oprzeć się nad tym, co w każdym mieście, nieważne czy z dłuższą, czy krótszą historią – bo Tychy akurat obiektywnie postrzegam jako miasto młode – jest najważniejsze, a więc ludzie. To ludzie tworzą historię i na ich emocjach, tych najważniejszych, starałem się bazować w komponowaniu. Tematyka filmu, który powstaje jednocześnie z muzyką, opisuje właśnie historię ludzi, ich życiorysy w kontekście tkanki miasta. To współgra i ma sens. Poszedłem tą drogą.

Sam jesteś tego przykładem. Też wrosłeś w miejską tkankę, tworzysz ją aktywnie. Miasto to w ogóle jest fascynujący twór, różnorodny. I Ty to dostrzegasz.

Dokładnie. Właśnie dzięki ludziom. To inspirujące. Moja muzyka w tym przypadku też jest różnorodna – i co dla mnie najważniejsze – oparta na brzmieniu właśnie Orkiestry AUKSO, co od początku było moim założeniem.

Postrzegasz to zadanie w kategorii wyzwań?

Też, na pewno. Komponowanie każdej muzyki jest wyzwaniem, zwłaszcza kiedy wieńczy je nagranie, bo na koncertach to można jeszcze poimprowizować, a tutaj znasz moment końca tej pracy i wiesz, że nie ma później miejsca na poprawki. Czeka nas już właściwie tylko celebracja. Wspólna, całego miasta. Tak to czuję.

A czy w codziennym życiu improwizujesz?

Improwizuję. Właściwie trzeba sobie zadać pytanie: czym jest ta improwizacja? W moim przekonaniu jest to jak mówienie prosto z serca i tak samo jest z dźwiękami – to opowiadanie pewnej historii na zadany temat po to, by zainteresować odbiorcę. Tego można się nauczyć, choć wiadomo – jeden ma większy polot, ktoś inny mniejszy, ale mechanizm improwizacji jest ten sam. Nie kalkulujesz.

Czyli muzyka, w Twoim przypadku, jest naprawdę bliska Twojemu życiu.

Oczywiście. Jestem o tym przekonany. Tak właśnie żyję. Tak gram.

rozmawiał Marcin Sitko

Foto: M. Borucka

GALERIA


Share

Opowiedzmy sobie miasto

wpis

75. rocznica nadania Tychom praw miejskich jest okazją, by spojrzeć na najnowszą historię naszego miasta z różnych perspektyw.

Podjęło się tego Muzeum Miejskie – a właściwie podjęło ono próbę zsyntezowania wielu różnych opowieści o mieście, które pojawiały się w przestrzeni publicznej przez ostatnie trzy ćwierćwiecza. Wkrótce wernisaż wystawy, która zapowiada się bardzo ciekawie.

Ekspozycja, którą będzie można oglądać w Starym Magistracie (Plac Wolności 1), koncentruje się wokół medialnych, kulturowych, a nawet popkulturowych narracji, które na przestrzeni lat opowiadały o Tychach. „Muzeum Miejskie nie ma jak dotąd wystawy stałej, dlatego też ta wystawa, chociaż też czasowa, to dla nas szansa przedstawienia historii miasta w pigułce. Będzie to coś, co przekrojowo opowiada o historii tego miejsca” – mówi Kamil Hajduk, członek zespołu kuratorskiego, na co dzień odpowiedzialny za Tyską Galerię Sportu.

„Nie będzie to klasyczna wystawa historyczna, chociaż oczywiście chronologia została zachowana – dodaje Agata Berger-Połomska z Działu Historii Miasta. – Motywem przewodnim będą hasła, którymi bardzo często Tychy były określane. Te hasła funkcjonowały wśród mieszkańców i też budowały obraz miasta. Sięgamy przy tym aż do współczesności, do hasła Tychy dobre miejsce. Czasem się z tymi hasłami zgadzamy, czasem nie. Podejmujemy próby odczarowania niektórych z nich. Opowiadamy też o pewnych istotnych aspektach, do których odnosiły się te hasła, jak chociażby aspekt sportowy, czy aspekt młodego miasta – miasta dzieci. Chcemy też przy tej okazji poruszyć temat wywłaszczeń, wokół których emocje wciąż są bardzo silne, ale wydaje mi się, że jako społeczność dojrzeliśmy już do tego, by otwarcie o nich opowiadać”.

„Mamy naprawdę bardzo szeroki przekrój eksponatów – mówi Jakub Skucha z Działu Etnologii. – Od dokumentów i planów urbanistycznych po rzeczy bardziej ulotne, jak na przykład piosenka o Tychach odtwarzana z winylu, pamiątki, medale, zabawki dziecięce. Mamy do dyspozycji niewielką przestrzeń, ale staramy się pokazać temat dość przekrojowo”.

Na wystawie zostaną pokazane pamiątki rodzinne, ale też dzieła sztuki (m.in. prace Ireneusza Botora), fotografie (prace Zygmunta Kubskiego, Tadeusza Kluby, czy Grzegorza Krzysztofika), wycinki prasowe oraz archiwalia związane z działalnością Miastoprojektu Nowe Tychy oraz Kombinatu Budownictwa Ogólnego GOP Południe – Tychy. Odwiedzając wystawę, będziemy mogli zadać sobie pytanie: jakie było i jest miasto Tychy? Jego historia jest oczywiście dłuższa niż ostatnie siedemdziesiąt pięć lat, ale to właśnie od lat 50. ubiegłego wieku rozpoczęły się procesy, które ukształtowały miasto takie, jakim znamy je dzisiaj. Było to bezpośrednio związane z decyzją Prezydium Rządu o rozbudowie miejscowości i uczynieniu z niej eksperymentalnego, socjalistycznego, miasta-satelity. Idea tzw. deglomeracji Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego była całkiem słuszna; zakładała stworzenie dla pracowników zakładów przemysłowych dogodnego miejsca do życia, zielonego i spokojnego, oddalonego od dymiących kominów. Ale nowe miasto miało być też manifestem i naocznie pokazywać przewagi koncepcji socjalistycznych nad „kapitalistyczną spuścizną urbanistyczną i architektoniczną” – jak pisał w 1952 roku inż. Romuald Pieńkowski, główny projektant planu deglomeracji GOP.

Dziś możemy zmierzyć się z pytaniem, co rzeczywiście zawdzięczamy decyzjom władz z tamtego okresu, a co okazało się jedynie ideą – pustym hasłem. Możemy też zastanowić się, jak sami mierzymy się z tą spuścizną – jak wykorzystujemy jej potencjał, na ile korygujemy to, co się nie sprawdziło bądź już się nie sprawdza. Wystawa ma prowokować do stawiania sobie pytań, a twórcy wręcz zachęcają, by dołożyć do niej element od siebie: kilka zdań, wiersz, rysunek. „Jesteśmy ciekawi, w jaką ułożą się całość” – mówią kuratorzy.

Sylwia Witman

Foto: Wózek dziecięcy, ze zbiorów Działu Etnologii Muzeum Miejskiego w Tychach, fot. Artur Pławski

GALERIA


Share

Seminarium majowe

wpis

Po kilkunastu latach przerwy do kalendarza miejskich wydarzeń wraca formuła spotkań poświęconych rozmowie o Tychach i ich rozwoju.

19 maja w Mediatece odbędzie się I Tyskie Seminarium Majowe – edycja nowa im. prof. Marka S. Szczepańskiego 75 lat nadania praw miejskich. Tychy – przeszłość, teraźniejszość, przyszłość. Po kilkunastu latach przerwy do kalendarza miejskich wydarzeń wraca więc formuła spotkań poświęconych rozmowie o Tychach i ich rozwoju. 

Tyskie Seminaria Majowe zainicjowane w 1992 roku przez prof. Marka S. Szczepańskiego – wybitnego socjologa, honorowego obywatela Tychów i patrona tegorocznej edycji – przez lata były miejscem wymiany myśli o mieście. Gromadziły przedstawicieli różnych środowisk i pozwalały spojrzeć na Tychy z kilku perspektyw jednocześnie. Ostatnie XVIII Seminarium Majowe odbyło się w 2009 roku i poświęcone było przestrzeniom publicznym oraz centrum miasta.

Dziś, w roku siedemdziesięciopięciolecia nadania Tychom praw miejskich, formuła ta powraca. W tym roku prof. Marek S. Szczepański obchodziłby 70. rocznicę urodzin. Seminarium zatem to powrót do rozmowy, która, jak pokazały wcześniejsze edycje, nie kończyła się jedynie na diagnozach. To właśnie podczas seminariów pojawiały się pomysły, które z czasem przekładały się na konkretne działania i decyzje dotyczące rozwoju miasta, jak na przykład utworzenie szkoły wyższej, Podstrefy KSSE czy powołania Muzeum Miejskiego.

Program tegorocznej edycji skupia się na trzech obszarach: społeczności, przestrzeni i gospodarce. Wystąpienia dotyczyć będą przemian tyskiej wspólnoty – od miasta budowanego przez ludzi przyjezdnych do „dumnych Tyszan”. Pojawi się też temat przestrzeni – drogi od projektu urbanistycznego do miasta, w którym dobrze żyje się na co dzień. Trzecim wątkiem będzie gospodarka, widziana w szerszej perspektywie – od historycznych fundamentów po współczesne kierunki rozwoju.

W części wykładowej wystąpią: dr hab. Grzegorz Gawron, dr hab. Krzysztof Bierwiaczonek oraz dr hab. Krzysztof Zamasz. W panelu dyskusyjnym z udziałem Prezydenta Miasta Tychy Macieja Gramatyki udział wezmą przedstawiciele środowisk naukowych i eksperckich.

„Pomnika swego nie zbuduję miastem” – pisał Kazimierz Wejchert, ale i samo miasto nie jest przecież pomnikiem – trwałym, niezmiennym, danym raz na zawsze. Zmienia się razem z tymi, którzy w nim żyją i którzy je współtworzą. Dlatego warto do niego wracać z kolejnymi pytaniami. To one uruchamiają dyskusję i prowadzą do konkretnych decyzji oraz zmian, dzięki którym Tychy pozostają dobrym miejscem do życia.

Marcin Stachoń

GALERIA


Share

FAQ: Śląska Biesiada z TVS – Tyska Senioriada

wpis

Śląska Biesiada z TVS. Tyska Senioriada 2026 to wyjątkowe wydarzenie pełne muzyki, tańca i międzypokoleniowej integracji, które już 16 maja ponownie rozbrzmi w Parku Miejskim Solidarności w Tychach.

FAQ Senioriada – tekst dostępny

Aby ułatwić uczestnikom przygotowanie się do wspólnej zabawy, zebraliśmy zestaw najczęściej zadawanych pytań i odpowiedzi dotyczących organizacji wydarzenia, dostępności, dojazdu, programu oraz atrakcji przygotowanych dla gości. Sprawdź najważniejsze informacje i dołącz do świętowania razem z Telewizją TVS, Miejskim Centrum Kultury w Tychach oraz gwiazdami śląskiej sceny biesiadnej!

Najczęściej zadawane pytania:

1. Gdzie i kiedy odbywa się impreza?

Park Miejski Solidarności w Tychach
Sobota, 16 maja 2026 r.
Start imprezy: 15:30
Start koncertów: godz. 16:30
Zakończenie imprezy: 21:30

 

2. Kto organizuje wydarzenie?

Organizatorem Śląskiej Biesiady z TVS. Tyskiej Senioriady jest Telewizja TVS i Miejskie Centrum Kultury w Tychach.

 

3. Czy za wstęp na koncerty trzeba zapłacić?

Nie. Udział w Śląskiej biesiadzie z TVS jest całkowicie bezpłatny. Zapraszamy wszystkich mieszkańców Tychów i gości do wspólnej zabawy bez konieczności kupowania biletów czy wejściówek.

 

4. Jak wygląda program koncertów?

15:30 – korowód seniorów i uroczysty polonez
16:00 – podsumowanie Spartakiady, wręczenie medali
16:30 – koncert Karoliny Treli, Duetu Karo, Damiana Holeckiego, Zespołu VOX
20:00–21:30 – potańcówka z didżejem – DJ Madras

 

5. Czy teren imprezy jest bezpieczny dla seniorów?

Tak, bardzo dbamy o Państwa komfort. Cały teren wydarzenia w Parku Miejskim Solidarności będzie ogrodzony barierkami. Wejście na teren biesiady odbywa się wyznaczonymi bramkami, co pozwala nam kontrolować liczbę osób i dbać o porządek.

 

6. Gdzie znajdują się wejścia na teren imprezy?

Na teren imprezy (przed scenę) można wejść czterema wejściami. Dwa z nich zlokalizowane są przy ścieżce przed Pomnikiem Walki i Pracy (tzw. Żyrafa), trzecie – od strony strefy gastronomicznej (kierunek północny), a czwarte – z przeciwległej strony (od strony lasku, kierunek południowy).

 

7. Co zrobić, jeśli poczuję się gorzej podczas zabawy?

Na miejscu przez cały czas trwania imprezy będzie czuwał profesjonalny patrol medyczny. Jeśli poczują Państwo słabość, zawroty głowy lub jakiekolwiek dolegliwości, prosimy niezwłocznie zgłosić się do ratowników lub poinformować najbliższą osobę z obsługi imprezy (koszulka „organizator”). Zabezpieczenie medyczne można znaleźć z prawej strony sceny patrząc od strony Pomnika Walki i Pracy.

 

8. Czy na koncertach będzie bardzo głośno?

Biesiada to muzyka, radość i wspólny śpiew, dlatego musimy liczyć się ze sporym natężeniem dźwięku. Osoby wrażliwe na hałas zachęcamy do zajmowania miejsc nieco dalej od samych głośników (sceny), co pozwoli na komfortowy odbiór występów.

 

9. Czego nie wolno wnosić na teren imprezy?

Dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników, na teren ogrodzony nie można wnosić: alkoholu ani żadnego szkła, napojów w puszkach, butelkach o pojemności większej niż pół litra, krzeseł, leżaków, kasków rowerowych i motocyklowych, paczek lub pakunków trwale zamkniętych w sposób uniemożliwiający weryfikację zawartości oraz przedmiotów niebezpiecznych wymienionych w Regulaminie imprezy.

Cały Regulamin można znaleźć w punkcie 16 w tym dokumencie.

Dozwolone są napoje bezalkoholowe w plastikowych butelkach do 0,5 litra.

Prosimy o wyrozumiałość – ochrona przy wejściu może poprosić o okazanie zawartości torby.

 

10. Czy będzie można kupić coś do jedzenia i picia?

Tak. Na terenie biesiady powstanie specjalna strefa gastronomiczna.

 

11. Czy na miejscu będą miejsca siedzące?

Tak. Na wydzielonym terenie imprezy w bezpośrednim sąsiedztwie Pomnika Walki i Pracy będą ustawione ławostoły.

 

12. Czy na miejscu będą dostępne toalety?

Tak, na terenie imprezy zapewniamy dostęp do 17 bezpłatnych toalet przenośnych typu toi-toi, w tym kabin przystosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Toalety będą rozmieszczone w widocznym miejscu, aby mogli Państwo łatwo do nich trafić w każdej chwili. Można również skorzystać z toalety miejskiej zlokalizowanej w bezpośrednim sąsiedztwie Pomnika Walki i Pracy. W toalecie damskiej znajduje się dodatkowo komfortka dla potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

 

13. Jak przygotować się na letnią biesiadę w parku?

Ponieważ bawimy się pod gołym niebem w letni dzień, prosimy pamiętać o:

  1. nakryciu głowy (kapelusz, czapka), które ochroni przed słońcem,
  2. wodzie do picia, aby dbać o nawodnienie organizmu,
  3. wygodnym obuwiu do tańca i spaceru po parkowych alejkach.

 

14. Jak dojechać na biesiadę?

Zachęcamy do skorzystania z komunikacji miejskiej. Najbliższe przystanki autobusowe i trolejbusowe to:

  1. Tychy Urząd Miasta,
  2. Tychy Filaretów,
  3. Tychy Edukacji.

Dojście do miejsca koncertów zajmuje z nich kilka minut spacerem po płaskim terenie.

Rozkład jazdy:

W autobusach i trolejbusach obowiązują bilety ZTM.

Polecamy płatności za pomocą aplikacji moBilet, mPay, SkyCash, zBiletem i jakdojade

Ogólnodostępne parkingi (bezpłatne w weekendy) znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Miejskiego Solidarności – najbliższy jest przy Urzędzie Miasta Tychy (Al. Niepodległości 49).

Osoby z niepełnosprawnościami posiadające karty, upoważniające do zajmowania miejsca na tzw. „niebieskich kopertach” (lub kierowcy podwożący takie osoby) znajdą je w poniższych miejscach:

  1. Niepodległości 49, obok Urzędu Miasta Tychy,
  2. Niepodległości 45, przy Przychodni nr 4,
  3. Edukacji i Filaretów, przy Zespole Szkół Specjalnych nr 8,
  4. Darwina, Fitelberga i Elfów.

 

15. Co jeszcze powinienem/powinnam wiedzieć?

Wydarzenie jest rejestrowane przez kamery telewizji TVS. Udział w imprezie jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na wykorzystanie Państwa wizerunku w nagraniach. Później będą Państwo mogli szukać siebie i znajomych na ekranie telewizora podczas emisji relacji z biesiady!

 

 16. Regulamin imprezy masowej „Śląska Biesiada z TVS. Tyska Senioriada”

 

  1. Organizatorem imprezy „Tyska Senioriada z TV Silesia” jest Miejskie Centrum Kultury w Tychach.
  2. Wstęp na imprezę jest bezpłatny.
  3. Impreza organizowana jest zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych z dnia 20 marca 2009 r.
  4. Wszystkie osoby przebywające na terenie imprezy zobowiązane są do przestrzegania niniejszego regulaminu, regulaminu terenu oraz bezwzględnego respektowania poleceń Organizatora oraz Służb Porządkowych i Informacyjnych, mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku.
  5. Uczestnicy mogą przebywać na terenie obiektu do zakończenia imprezy, a następnie zobowiązani są do opuszczenia miejsca imprezy bez zbędnej zwłoki.
  6. Uczestnikom oraz osobom obecnym na terenie organizowanej imprezy zabrania się wnoszenia oraz sprzedaży napojów alkoholowych.
  7. Zabrania się wnoszenia i posiadania: paczek lub pakunków trwale zamkniętych w sposób uniemożliwiający weryfikację zawartości, broni lub materiałów wybuchowych i pirotechnicznych, np. petard, zimnych ogni, rac, pochodni itp., przedmiotów mogących zagrozić życiu lub zdrowiu ludzkiemu, np. kijów baseballowych, rurek metalowych, noży, scyzoryków o ostrzu dłuższym niż 6 cm, urządzeń laserowych, gazów: pieprzowych, łzawiących, paraliżujących, obronnych, paralizatorów, opakowań szklanych, butelek plastikowych o pojemności pow. 0,5 l, puszek aluminiowych oraz środków odurzających i substancji psychotropowych, krzeseł, leżaków i foteli, w tym rozkładanych, o konstrukcji drewnianej, plastikowej lub metalowej, kasków rowerowych i motocyklowych.
  8. Ocena przedmiotów jako niebezpiecznych dla zdrowia lub życia ludzkiego należy do Służb Porządkowych i Informacyjnych.
  9. Służby Porządkowe i Informacyjne Organizatora imprezy, tj. pracownicy ochrony posiadający odpowiednie identyfikatory, mają prawo do: legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości, przeglądania zawartości bagaży i odzieży osób oraz otwarcia pojemników i butelek, w przypadku podejrzenia, że osoby te wnoszą lub posiadają przedmioty, o których mowa w pkt. 6 i 7 regulaminu.
  10. Na teren imprezy nie będą wpuszczane osoby znajdujące się pod wpływem: alkoholu, środków odurzających, psychotropowych, zachowujące się agresywnie, których wygląd zewnętrzny uniemożliwia identyfikację, posiadające przedmioty określone w punkcie 6 i 7 regulaminu, odmawiające poddania się czynnościom, o których mowa w pkt. 9 regulaminu oraz osoby, wobec których zostało wydane orzeczenie o zakazie wstępu na imprezę masową.
  11. Organizator nie prowadzi depozytu przedmiotów, których wnoszenie i posiadanie w trakcie imprezy jest zabronione.
  12. Zabrania się: wprowadzania psów i innych zwierząt, za wyjątkiem psów asystujących, wprowadzania i jazdy na pojazdach jednośladowych, np. wrotkach, łyżworolkach, rolkach, butorolkach, deskorolkach, longboardach, Segway’ach, hulajnogach, itp.
  13. Zabrania się wnoszenia, posiadania, a także używania nad terenem imprezy oraz w jego bliskim kontakcie, urządzeń zdalnie pilotowanych lub wykonujących lot autonomicznie, wykorzystywanych głównie do obserwacji lub nagrywania (drony) lub innych obiektów unoszących się w powietrzu.
  14. Zabrania się niszczenia tablic informacyjnych, koszy na śmieci, ławek oraz wszelkich innych obiektów i mienia, a także samodzielnego przemieszczania urządzeń i mienia znajdującego się na terenie imprezy oraz wzniecania ognia.
  15. Zabrania się okrzyków prowokujących lub nawołujących do zakłócania porządku i bezpieczeństwa, mogących stanowić zarzewie konfliktu, obraźliwych lub poniżających inne osoby z uwagi na ich płeć, rasę, wyznanie, narodowość, wiek, przekonania lub z jakiegokolwiek innego powodu.
  16. Z terenu imprezy będą usuwane osoby, które swoim zachowaniem zakłócają porządek publiczny, stwarzają zagrożenie dla innych uczestników imprezy lub zachowują się niezgodnie z regulaminem imprezy.
  17. Osoby stwarzające w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia, będą ujmowane przez pracowników Służb Porządkowych i Informacyjnych w celu oddania Policji.
  18. Uczestnicy imprezy maja dostęp do określonych stref zgodnie z zasadami określonymi przez Organizatora. Zabronione jest tarasowanie i zastawianie w jakikolwiek sposób wyjść i dróg ewakuacyjnych, dróg dojazdowych dla służb ratowniczych oraz hydrantów i innych urządzeń niezbędnych w przypadku prowadzenia akcji ratowniczej lub gaśniczej.
  19. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za mienie pozostawione na terenie imprezy.
  20. Organizator nie odpowiada za ochronę miejsc parkingowych oraz pozostawionych na parkingu pojazdów.
  21. Interpretacja niniejszego regulaminu należy do Organizatora i nie może być inna niż to stanowią przepisy, na podstawie których regulamin ten został sporządzony.
  22. Organizator jest uprawniony do utrwalania przebiegu imprezy, w tym zachowania uczestników za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Uczestnik imprezy przyjmuje do wiadomości, że wstęp na teren imprezy jest równoznaczny z udzieleniem zgody na nieodpłatne fotografowanie i filmowanie jego osoby oraz na transmitowanie, rozpowszechnianie wizerunku lub głosu w związku z jakimkolwiek programem lub dokumentem przedstawiającym imprezę na wszystkich polach eksploatacji.

Regulamin imprezy masowej oraz jego program zostanie powielony i umieszczony w ogólnodostępnych miejscach.

GALERIA


Share

Opowiedz mi miasto – wystawa z okazji 75-lecia Miasta Tychy

wpis

Wystawa to ostatnim 75-leciu Tychów, którym 1 stycznia 1951 roku przyznano pełne prawa miejskie.

Przez tę opowieść prowadzą hasła dotychczas opisujące miasto, a zaczerpnięte z mediów, branżowych publikacji i promocyjnych folderów. To refleksja nad tym, jak w różnych okresach język kształtował wyobrażenie o Tychach, kreując obraz miasta, ale i go zafałszowując. To też próba sprawdzenia, na ile te hasła są aktualne, jednocześnie także zachęta do podsumowań oraz rozmowy o przyszłości i wyzwaniach stojących przed miastem.

Hasła przewodnie: „Miasto satelita”, „Miasto na warsztacie”, „Miasto z nakazu”, „Miasto z wyboru”, „Miasto dzieci”, „Miasto bez dymu” czy „Miasto mistrzów” ilustrują obiekty – zarówno pamiątki rodzinne, dzieła sztuki, fotografie, dokumenty, wycinki prasowe i przedmioty codziennego użytku. Będzie można zobaczyć prace m.in. Ireneusza Botora, Tadeusza Kluby, Grzegorza Krzysztofika, Zygmunta Kubskiego, Jana Nowaka i Marty Nowakowicz-Jankowiak. Ponadto archiwalia związane z działalnością Miastoprojektu Nowe Tychy oraz Kombinatu Budownictwa Ogólnego „GOP Południe” – Tychy. Pojawią się również opowieści osób, których rodziny zostały wywłaszczone w związku z rozbudową miasta.

zespół kuratorski: Agata Berger-Połomska, Kamil Hajduk, Ewelina Lasota, Mateusz Miłoń, Jakub Skucha
aranżacja: Izabela Wądołowska
współpraca: Joanna Rzepka
koordynacja produkcji: Monika Patalas
produkcja: Mirosław Gruchlik, Konrad Kiełkowski (Kiełkowski Wykończenia), Jan Kukułka, Pixel Wave Rappid, Marek Zientarski (Sztuka i Nauka – oprawa obrazów)
digitalizacja i przygotowanie do druku: Artur Pławski, Filip Rybicki
identyfikacja wizualna: Izabela Wądołowska
korekta: Agnieszka Tabor
program edukacyjny: Julia Osińska
promocja: Agnieszka Woszczyńska, Gabriela Oleksy

czas trwania: 8 maja–9 września 2026
miejsce: Stary Magistrat, Plac Wolności 1, Tychy
wstęp wolny

Patroni medialni
Tygodnik „Twoje Tychy”
tyski miesięcznik kulturalny „Ramy Kultury”
Polskie Radio Katowice
Radio Tychy
TVP 3 Katowice
Ślązag
Tychy.pl

GALERIA


Share

Maj tylko z „Ramami Kultury”!

wpis

Wejdźmy w ten maj z optymizmem i radością, co z pewnością ułatwi kalendarium „Ram Kultury”.

Życie pisze czasem scenariusze tak absurdalnie tragiczne, że pasowałyby do telenoweli. Niestety, to wydarzyło się naprawdę. Gdy zasiadłam do napisania tego tekstu, z ekranu wysypała się lawina powiadomień z nazwiskiem Łukasza Litewki. Młody, piękny duchem i ciałem człowiek jedzie na rowerze leśną drogą. Wokół wiosna. A on ginie nagle, staranowany przez samochód. No jak coś takiego może się zdarzyć?

Łukasz Litewka potrafił uwolnić pewien rodzaj społecznej energii, która od czasu do czasu daje o sobie znać i która była dość mocno widoczna m.in. w 2022 roku, gdy wszyscy (albo prawie), oburzeni napaścią Rosji na Ukrainę, byliśmy gotowi bez żadnej dyskusji udzielić wszelkiej niezbędnej pomocy naszym sąsiadom. Od czasu do czasu przypominamy sobie, że jesteśmy dobrzy i chcemy czynić dobro – tak po prostu. Litewka umiał sprawiać, że ludzie przypominali sobie o tym częściej i byli gotowi nie zważać nawet na barwy partyjne. Bardzo szkoda tego człowieka.

Z taką gorzką refleksją zapraszam na majowe wydarzenia, w których rozkwita jednak nieco nadziei na to, że wyjątkowi ludzie pozostawiają po sobie dzieła, które są potem kontynuowane. W roku jubileuszowym miasto wraca do idei Tyskich Seminariów Majowych, które zapoczątkował w 1992 roku prof. Marek S. Szczepański jako spotkania samorządowców i naukowców. To podczas seminariów rodziły się pomysły m.in. utworzenia Muzeum Miejskiego, Wyższej Szkoły Zarządzania i Nauk Społecznych, powołania Okręgowej Izby Przemysłowo-Handlowej, czy wydania nowej monografii miasta. Bez wątpienia Tychom jest potrzebna fachowa diagnoza potrzeb i merytoryczna dyskusja o rozwoju. Bez wątpienia spuścizna profesora Szczepańskiego warta jest kontynuowania.

Polecam też przygotowaną przez zespół Muzeum Miejskiego wystawę, pierwszą od dłuższego czasu, która spróbuje kompleksowo opowiedzieć historię miasta – a przynajmniej tego okresu, w którym Tychy faktycznie miastem już były. Na kolejnych stronach tego numeru zachęcamy jeszcze bardziej (mam nadzieję) do jej obejrzenia.

Sylwia Witman

W najnowszym numerze znajdziemy:
– wywiad z Piotrem Steczkiem,
– zapowiedź wystawy zbiorowej Opowiedz mi miasto, która odbędzie się w Muzeum Miejskim w Tychach z okazji 75-lecia miasta,
– kilka słów na temat I Tyskiego Seminarium Majowego,
– recenzję najnowszego spektaklu Teatru Małego w Tychach – Hamlet vs Makbet w reżyserii Waldemara Raźniaka,
– historię Teatru Małego w Tychach,
– oraz wiele innych artykułów, a także bogate kalendarium wydarzeń, które odbędą się w maju w Tychach.

Wydawca: Miejskie Centrum Kultury w Tychach, ul. Bohaterów Warszawy 26, 43-100 Tychy, tel. 32 438 20 61, e-mail: redakcja@mck.tychy.pl
Re
daktor naczelna: Sylwia Witman, e-mail: ramykultury@kultura.tychy.pl
Zespół:
Daria Gawrońska, Agnieszka Lakner, Małgorzata Król, Anna Mrówczyńska, Justyna Stolfik-Binda, Wojciech Wieczorek
Korekta:
Agnieszka Tabor
Layout
: Aleksandra Krupa i Bartek Witański Blank Studio, Marcin Kasperek KlarStudio
Skład i łamanie:
Magdalena Dziedzic KlarStudio
Druk:
Drukarnia AAPrint, Mikołów Nakład: 3000 egz.
Foto na okładce:
archiwum Piotra Steczka

Foto: M. Borucka

Miesięcznik znaleźć można we wszystkich instytucjach kultury, młodzieżowych domach kultury, klubach osiedlowych, urzędach, Gemini Park Tychy oraz wybranych restauracjach. Szczegółowa lista punktów dystrybucji znajduje się TUTAJ.
Poniżej prezentujemy również dotychczasowe wydania „Ram Kultury” w wersji online:

Ramy Kultury nr 53
Ramy Kultury nr 52
Ramy Kultury nr 51
Ramy Kultury nr 50
Ramy Kultury nr 49
Ramy Kultury nr 48
Ramy Kultury nr 47
Ramy Kultury nr 46
Ramy Kultury nr 45
Ramy Kultury nr 44
Ramy Kultury nr 43
Ramy Kultury nr 42
Ramy Kultury nr 41
Ramy Kultury nr 40
Ramy Kultury nr 39
Ramy Kultury nr 38
Ramy Kultury nr 37
Ramy Kultury nr 36
Ramy Kultury nr 35
Ramy Kultury nr 34
Ramy Kultury nr 33
Ramy Kultury nr 32
Ramy Kultury nr 31
Ramy Kultury nr 30
Ramy Kultury nr 29
Ramy Kultury nr 28
Ramy Kultury nr 27
Ramy Kultury nr 26
Ramy Kultury nr 25
Ramy Kultury nr 24
Ramy Kultury nr 23
Ramy Kultury nr 22
Ramy Kultury nr 21
Ramy Kultury nr 20
Ramy Kultury nr 19
Ramy Kultury nr 18
Ramy Kultury nr 17
Ramy Kultury nr 16
Ramy Kultury nr 15
Ramy Kultury nr 14
Ramy Kultury nr 13
Ramy Kultury nr 12
Ramy Kultury nr 11
Ramy Kultury nr 10
Ramy Kultury nr 9
Ramy Kultury nr 8
Ramy Kultury nr 7
Ramy Kultury nr 6
Ramy Kultury nr 5
Ramy Kultury nr 4
Ramy Kultury nr 3
Ramy Kultury nr 2
Ramy Kultury nr 1

GALERIA


Share

KPO dla Kultury – realne wsparcie dla Śląska i Tychów

wpis

Program KPO dla Kultury to jeden z kluczowych elementów odbudowy i rozwoju sektora kulturalnego w Polsce po pandemii. Jego celem jest nie tylko łagodzenie skutków kryzysu, ale także wspieranie nowoczesnych, ekologicznych i cyfrowych rozwiązań w kulturze.

Dzięki temu artyści oraz instytucje mogą rozwijać swoją działalność i docierać do jeszcze szerszej publiczności.

Śląsk – kulturalne serce Polski

Województwo śląskie od lat odgrywa istotną rolę na mapie kulturalnej kraju. Dzięki środkom z KPO jego potencjał został dodatkowo wzmocniony. W ostatnim naborze do regionalnych instytucji trafiło ponad 4 miliony złotych. To inwestycja, która przekłada się na bardziej dostępną, nowoczesną i przyjazną środowisku kulturę.

W ramach programu (Inwestycja A2.5.1) w regionie:

  • przyznano 126 stypendiów,
  • zrealizowano 254 granty,
  • wsparcie objęło sześć kluczowych obszarów: muzykę, taniec, teatr, sztuki wizualne, muzealnictwo oraz kulturę ludową i tradycyjną.

Tychy aktywnie korzystają z KPO

Miasto Tychy jest świetnym przykładem skutecznego wykorzystania dostępnych środków. Lokalne instytucje i artyści nie tylko sięgają po wsparcie, ale też przekuwają je w konkretne działania i projekty.

Wśród beneficjentów znalazły się m.in.:

  • AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy – łącząca klasyczną wirtuozerię z nowoczesnym podejściem do dźwięku,
  • Teatr Mały Tychy – organizator Tyskich Spotkań Teatralnych, wydarzenia z ponad 50-letnią tradycją.

Dzięki wsparciu KPO ich oferta staje się bardziej różnorodna, innowacyjna i dostępna dla mieszkańców.

Kultura przyszłości

Program KPO dla Kultury to nie tylko doraźna pomoc, ale przede wszystkim inwestycja w przyszłość. Transformacja cyfrowa, działania proekologiczne oraz rozwój kompetencji twórców sprawiają, że polska kultura staje się bardziej odporna na kryzysy i lepiej przygotowana na wyzwania współczesności.

Śląsk i Tychy pokazują, że dobrze wykorzystane środki mogą realnie zmieniać lokalne środowiska artystyczne – wzmacniając ich potencjał i budując nową jakość w kulturze.

Więcej informacji na temat KPO dla Kultury znajduje się na stronie: kpodlakultury.pl

GALERIA


Share