Rock pod Żyrafą Tychy 2026 – nowy rozdział legendarnego festiwalu

wpis

Od ponad dekady Rock na Plaży jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń muzycznych w Tychach. Festiwal przyciąga tysiące fanów rocka, tworząc wyjątkową atmosferę nad Jeziorem Paprocany. Dziś rozpoczynamy nowy rozdział tej historii.

Od 2026 roku wydarzenie będzie odbywać się pod nową nazwą – Rock pod Żyrafą Festiwal Tychy – w Parku Miejskim Solidarności, jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na mapie miasta.

To zmiana, która wynika przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo i komfort uczestników. Rosnąca z roku na rok frekwencja sprawiła, że dotychczasowa lokalizacja przestała zapewniać odpowiednie warunki dla organizacji imprezy masowej tej skali. Zmiany w zagospodarowaniu terenu tzw. „dzikiej plaży”, ograniczona przestrzeń komunikacyjna oraz utrudnienia związane z  dojazdem służb ratunkowych zostały szczegółowo przeanalizowane przez organizatora oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

Park Miejski Solidarności daje znacznie większe możliwości. To przestrzeń zapewniająca lepszą organizację ruchu uczestników, większą swobodę poruszania się, sprawniejsze działanie służb zabezpieczających wydarzenie oraz wygodniejszy dojazd dla publiczności. Dzięki temu możemy stworzyć warunki odpowiadające współczesnym standardom organizacji dużych wydarzeń plenerowych.

Nowa lokalizacja ma również wyjątkowy wymiar symboliczny. Rock pod Żyrafą będzie odbywać się w samym sercu miasta, w sąsiedztwie miejsc związanych z postacią Ryśka Riedla. Kilka minut spacerem od terenu festiwalu znajduje się mural poświęcony legendarnemu wokaliście, wykonany na budynku osiedla F, gdzie mieszkał, a także jego pomnik przy al. Niepodległości.To wyjątkowe otoczenie, które będzie naturalnym tłem dla muzycznego święta fanów rocka.

Rock pod Żyrafą pozostanie wydarzeniem tworzonym przez fanów rocka i dla fanów rocka. Zmienia się lokalizacja, ale nie zmienia się duch Rocka na Plaży. Zachowujemy wszystko to, co przez lata budowało jego charakter: doskonałą muzykę, wyjątkową atmosferę i spotkanie pokoleń miłośników gitarowego brzmienia. Zmieniamy miejsce, aby wspólnie tworzyć festiwal jeszcze bezpieczniejszy, wygodniejszy i gotowy na kolejne lata rozwoju.

Widzimy się pod Żyrafą!

Organizator Festiwalu: Miejskie Centrum Kultury w Tychach

GALERIA


Share

Tychy na Lato 2026 – kalendarz wydarzeń

wpis

Tegoroczne lato w Tychach zapowiada się wyjątkowo. W jubileuszowym roku 75-lecia nadania miastu praw miejskich mieszkańcy mogą liczyć na dziesiątki wydarzeń kulturalnych, edukacyjnych i sportowych przygotowanych w ramach programu „Tychy na Lato”

Mieszkańcy Tychów oraz Goście w czasie wakacji będą mogli skorzystać z bogatej oferty wydarzeń kulturalnych, edukacyjnych, rekreacyjnych i sportowych przygotowanych przez miejskie instytucje oraz lokalne organizacje. Koncerty, kino plenerowe, potańcówki, spacery historyczne, warsztaty i aktywności na świeżym powietrzu – program „Tychy na Lato 2026” to doskonała okazja, by aktywnie spędzić wakacje i na nowo odkryć uroki miasta.
Zaproszenie dla mieszkańców kieruje Maciej Gramatyka – Prezydent Miasta Tychy:

Drogie Tyszanki i drodzy Tyszanie!
Lato 2026 roku jest dla nas wyjątkowe. W roku, w którym świętujemy piękny jubileusz 75-lecia nadania Tychom praw miejskich, nadchodzące miesiące przyniosą jeszcze więcej okazji do wspólnych spotkań, świętowania i aktywnego wypoczynku. To idealny moment, by nie tylko odetchnąć od codzienności, ale też na nowo odkryć urok naszych tyskich przestrzeni. Miejskie instytucje przygotowały dla Państwa niezwykle bogaty program. Miejskie Centrum Kultury zaprasza na uwielbiane przez mieszkańców cykle: Kino FreeLove, Muzyczne Wieczory nad Jeziorem oraz legendarne już Potańcówki na Paprach. Muzeum Miejskie zabierze nas w przeszłość podczas wyjątkowych spacerów, warsztatów i niezapomnianych wycieczek tyskim trolejbusem. Miejska Biblioteka Publiczna zadba o rozwój pasji mieszkańców w każdym wieku, oferując liczne zajęcia dla dzieci i młodzieży oraz kreatywne warsztaty. Teatr Mały zaprasza natomiast na seanse filmowe w Andromedzie. Z kolei MOSiR oraz Tyski Zakład Usług Komunalnych przygotowały mnóstwo propozycji dla miłośników ruchu – od zajęć sportowych po rekreację na świeżym powietrzu. W akcję zaangażowało się także wiele innych lokalnych organizacji, dzięki czemu tegoroczna oferta jest tak różnorodna i barwna. Gorąco zachęcam do włączenia się w program TYCHY NA LATO. Wyjdźmy z domów, spotkajmy się i wspólnie celebrujmy jubileusz naszego miasta. Życzę Państwu bezpiecznych, pełnych słońca, radości i dobrej energii wakacji!

Katalog „Tychy na Lato” znajduje się do pobrania TUTAJ. Będzie także dystrybuowany podczas Święta Miasta Tychy w dniach 26-28 czerwca, a także podczas innych miejskich imprez plenerowych.

GALERIA


Share

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Mikrowyprawy GZM 2026. Odkryj Tychy z zupełnie innej perspektywy

wpis

Już 27 i 28 czerwca 2026 roku Tychy ponownie staną się jednym z przystanków projektu Mikrowyprawy GZM – wyjątkowej inicjatywy zachęcającej mieszkańców Metropolii do odkrywania najciekawszych miejsc regionu.

Tegoroczna odsłona wydarzenia w Tychach koncentruje się wokół tego, co w mieście najcenniejsze – przyrody, lokalnych historii oraz niepowtarzalnej atmosfery miejsc związanych z kulturą i muzyką. Uczestnicy będą mogli wziąć udział w bezpłatnych wycieczkach i spacerach przygotowanych w ramach projektu Kierunek GZM.

Tychy od lat uchodzą za jedno z najbardziej zielonych miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Rozległe tereny leśne, Jezioro Paprocańskie, liczne ścieżki rowerowe oraz starannie zaprojektowane przestrzenie rekreacyjne sprawiają, że miasto jest idealnym miejscem na krótkie, weekendowe wyprawy. Nie bez powodu Paprocany są jednym z najchętniej odwiedzanych terenów wypoczynkowych w regionie.

W programie tegorocznych mikrowypraw znalazły się wydarzenia pozwalające spojrzeć na Tychy z różnych perspektyw. Miłośnicy natury będą mogli odkrywać uroki okolic Jeziora Paprocańskiego podczas spotkań poświęconych lokalnej przyrodzie. Na rodziny z dziećmi czeka leśna wyprawa inspirowana śląskimi legendami i postacią Leszego – tajemniczego opiekuna lasu. Nie zabraknie także propozycji dla fanów muzyki – uczestnicy będą mogli wyruszyć w wyjątkową podróż śladami Ryśka Riedla i historii tyskiego bluesa.

Program w Tychach:
27 czerwca, sobota
„Spotkanie z naturą – Paprocany o wschodzie i zachodzie” – fantastyczna okazja, by zobaczyć Jezioro Paprocańskie w najbardziej niezwykłej odsłonie.
„Rodzinna leśna wyprawa w poszukiwaniu Leszego” – pełna zagadek i przygód gra terenowa inspirowana słowiańskimi legendami.

28 czerwca, niedziela
„Trolejbusem z bluesem – śladami Ryśka Riedla” – muzyczna podróż po miejscach związanych z legendarnym wokalistą zespołu Dżem.

Mikrowyprawy GZM pokazują, że nie trzeba wyjeżdżać daleko, by przeżyć coś wyjątkowego. Wystarczy kilka godzin, wygodne buty i odrobina ciekawości. To propozycja zarówno dla mieszkańców Tychów, jak i osób z innych miast Metropolii, które chcą lepiej poznać jedno z najciekawszych miejsc regionu.

To także doskonała okazja, by spojrzeć na miasto nie jak na codzienną trasę do pracy czy szkoły, lecz jak na miejsce pełne ciekawych opowieści i nieoczywistych atrakcji. Niezależnie od wieku każdy znajdzie tu coś dla siebie – od spokojnych spacerów po aktywne rodzinne przygody.

Dołącz do Mikrowypraw GZM i przekonaj się, że najciekawsze podróże często zaczynają się najbliżej domu.

UWAGA:
Wydarzenia organizowane w ramach festiwalu Kierunek GZM są bezpłatne, jednak na wszystkie obowiązują wcześniejsze zapisy. Liczba miejsc jest ograniczona, dlatego o udziale decyduje kolejność zgłoszeń. Rezerwacji można dokonywać mailowo pod adresem: kierunekgzm@umtychy.pl. Skrzynka obsługiwana jest w godzinach pracy Urzędu Miasta Tychy: od poniedziałku do środy w godz. 7.30–15.30, w czwartek 7.30–17.30 oraz w piątek 7.30–13.30.

 

GALERIA


Share

Kolory, historia i irysy – nowa mozaika na Paprocanach

wpis

To nie tylko ozdoba, ale także symboliczny powrót do jednej z najbardziej charakterystycznych form sztuki obecnych w przestrzeni Tychów. W poniedziałek na Paprocanach odsłonięto mozaikę autorstwa Wojciecha Łuki, przedstawiającą kwitnące irysy.

W poniedziałek, 8 czerwca 2026 r., na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Paprocany uroczyście odsłonięto nową mozaikę autorstwa Wojciecha Łuki. Dzieło zdobi budynek powstającej restauracji i jest pierwszą ręcznie wykonaną mozaiką, jaka powstała w Tychach od około pół wieku.

Kompozycja przedstawia irysy – kwiaty silnie związane z historią miasta i postacią prof. Kazimierza Wejcherta, współtwórcy Tychów. Mozaika nawiązuje również do modernistycznego dziedzictwa miasta, którego charakterystycznym elementem od lat są monumentalne realizacje mozaikowe zdobiące budynki i przestrzenie publiczne.

Powstanie dzieła poprzedziły miesiące przygotowań i konsultacji. Artysta podkreślał, że w przeciwieństwie do historycznych mozaik umieszczanych wysoko na elewacjach, nową realizację można oglądać z bliska, co wymagało wyjątkowej precyzji wykonania i starannego doboru materiałów.

Autorem mozaiki jest Wojciech Łuka – malarz, grafik i ilustrator, od lat związany z tyskim środowiskiem artystycznym. Jest kuratorem Miejskiej Galerii Sztuki OBOK oraz twórcą cyklu malarskiego „Tyskie irysy”. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie, a jego dorobek obejmuje malarstwo, ilustrację, grafikę, murale i scenografię. Jego prace prezentowano na licznych wystawach w Polsce i za granicą.

Nowa mozaika na Paprocanach nie jest jedynie dekoracją. To symboliczny powrót do jednej z najciekawszych tradycji artystycznych Tychów i kolejny element budujący tożsamość miasta.

Foto w galerii: tychy.pl

GALERIA


Share

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



W płonącym oku Saurona

wpis

Zbliża się lato, a zatem czas plenerowych seansów, festiwali filmowych i koncertów prezentujących muzykę z legendarnych hollywoodzkich produkcji.

AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy, na ostatnim przed wakacjami koncercie AUKSO MODERN, sięgnie do muzyki z sielskiej krainy Hobbitów i mrocznego Mordoru. Do muzyczno-filmowego świata Howarda Shore’a zespół zabierze swoich słuchaczy wraz z Hadrianem Filipem Tabęckim.

Muzyczna interpretacja pełnego wyobraźni świata tolkienowskich powieści: Władcy pierścieni i Hobbita, przedstawionego w filmach wyreżyserowanych przez Petera Jacksona, od lat zachwyca kolejne pokolenia widzów. To właśnie te ścieżki muzyczne z epickich fantasy cieszą się dziś największym uznaniem – kanadyjski kompozytor otrzymał za nie trzy Oscary, cztery nagrody Grammy, dwa Złote Globy oraz liczne nagrody krytyków. Wśród wielu międzynarodowych wyróżnień, które ma na swoim koncie, warto przypomnieć również nagrodę im. Wojciecha Kilara, którą otrzymał z rąk prezydentów miast Krakowa i Katowic w 2017 roku.

Shore jest autorem muzyki do ponad pięćdziesięciu filmów, w tym m.in. Filadelfii, słynnego dramatu z 1993 roku w reżyserii Jonathana Demmego z Tomem Hanksem w roli głównej, opowiadającego o dyskryminacji chorych na AIDS; mrocznych thrillerów i dramatów psychologicznych: Siedem z Morganem Freemanem, Bradem Pittem i Gwyneth Paltrow, czy Klient, którego scenariusz powstał na podstawie powieści Johna Grishama. Muzykę Howarda Shore usłyszymy także w komediodramacie Pani Doubtfire z nieodżałowanym Robinem Williamsem w podwójnej roli, Milczeniu owiec ze słynną kreacją Anthony’ego Hopkinsa, wcielającego się w zabójczo inteligentnego i niebezpiecznego mordercę Hannibala Lectera, czy wciągającym i dezorientującym widza dreszczowcu Gra z Michaelem Douglasem   i Seanem Pennem w rolach głównych.

W jego muzyce odnajdziemy rozpoznawalne tematy muzyczne przypisywane postaciom, miejscom, kulturom albo ideom, symfoniczne i bogate orkiestracje, zarówno mroczną, jak i melancholijną narrację, która rozwija się cierpliwie, tworząc nowe światy. Muzyka staje się dodatkowym narratorem w filmowej opowieści.

W nieprawdopodobne uniwersum przeniesie słuchaczy tyskiej Mediateki (20 czerwca, o godz. 19.00) kompozytor, pianista i aranżer Hadrian Filip Tabęcki, któremu towarzyszyć będą soliści: Anna Ozner (wokal), Mario Jeka (klarnet, duduk, flety), Piotr Maślanka (perkusja, instrumenty etniczne) oraz – oczywiście – AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją maestro Marka Mosia.

Agnieszka Lakner

GALERIA


Share

Uhonorowani za niepodważalne zasługi

wpis

19 maja w Mediatece odbyła się wskrzeszona po latach nowa edycja seminarium majowego. Nadano też tytuł Honorowego Obywatela Miasta Tychy sześciu szczególnie zasłużonym osobom.

Było to jedno z najważniejszych wydarzeń tegorocznych obchodów siedemdziesięciopięciolecia nadania Tychom praw miejskich.

Seminaria majowe odbywał się w latach 1992–2009 z inicjatywy prof. Marka S. Szczepańskiego. Podczas seminariów przedstawiciele różnych środowisk dyskutowali o rozwoju miasta i potrzebach lokalnej społeczności. Właśnie na seminariach rodziły się pomysły, które na stałe zmieniły tyski rynek pracy czy życie kulturalne, tam kształtowały się idee stworzenia strefy ekonomicznej, muzeum miejskiego czy wyższej szkoły. Genius loci Seminariów majowych był oczywiście prof. Szczepański, wybitny socjolog, wspaniały mówca i człowiek, który poświęcił Tychom (miastu z socjologicznego punktu widzenia bardzo interesującemu) dużą część swoich zainteresowań naukowych. Ale nie tylko naukowych. Tu mieszkał, żył, miał rodzinę i przyjaciół, chociaż nigdy nie taił częstochowskiego pochodzenia.

Profesor Marek S. Szczepański został patronem nowej edycji seminarium majowego, podczas której wykłady wygłosili jego uczniowie i doktoranci: dr hab. Grzegorz Gawron i dr hab. Krzysztof Bierwiaczonek. W panelu dyskusyjnym wzięli udział eksperci reprezentujący różne środowiska naukowe oraz prezydent Tychów Maciej Gramatyka.

O czym dyskutowano? Oczywiście o mieście, jego społeczności, przestrzeni i gospodarce. Padały istotne pytania o wyzwania związane z demografią i rynkiem pracy. Ta dyskusja została zaledwie zainicjowana. Czas pokaże, czy reaktywowane seminarium majowe ma szanse na kolejne edycje i czy stanie się kuźnią ważnych, rozwijających miasto idei, jak przed laty.

Po zakończeniu seminarium przewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Czarnota otwarł uroczystą sesję, podczas której radni podjęli uchwałę (przy jednym głosie wstrzymującym się) o nadaniu tytułów Honorowego Obywatela Miasta Tychy. Uhonorowano w ten sposób osoby, które miastu poświęciły długie lata swojego życia i swojej pracy, mimo że nie urodziły się w Tychach. To postaci, których chyba nikomu z Czytelników przedstawiać nie trzeba, jednak wymienimy krótko ich zasługi. Honorowymi Obywatelami zostali:

Ewa Dziekońska – architektka, urbanistka, nauczycielka, społeczniczka i orędowniczka ekologii. Pracowała w Miastoprojekcie Nowe Tychy, gdzie razem z mężem Markiem Dziekońskim projektowała budynki użyteczności publicznej oraz osiedla mieszkaniowe. Od 1990 roku pełniła funkcję prezeski tyskiego koła Polskiego Klubu Ekologicznego.

dr Maria Lipok-Bierwiaczonek – etnografka i socjolożka, jedna z najbardziej zaangażowanych osób w działania na rzecz utworzenia Muzeum Miejskiego w Tychach i jego późniejsza wieloletnia dyrektorka.

Andrzej Dziuba – Prezydent Miasta Tychy w latach 2000–2023, obecnie Senator Rzeczypospolitej Polskiej. W czasie jego prezydentury miasto realizowało liczne inwestycje infrastrukturalne i społeczne, które zmieniły przestrzeń oraz codzienne życie mieszkańców. Angażował się również w działania związane ze współpracą samorządową i rozwojem metropolitalnym.

Franciszek Kotulski – Prezydent Miasta Tychy w latach 1991–1994. Funkcję pełnił w czasie pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy tworzono podstawy lokalnego samorządu i reorganizowano struktury administracyjne miasta. W czasie jego kadencji rozwijano również współpracę międzynarodową, odbyły się pierwsze Tyskie Seminaria Majowe oraz utworzono Sąd Rejonowy w Tychach.

gen. Roman Polko – były dowódca Jednostki Wojskowej GROM, generał dywizji Wojska Polskiego i były zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Przez lata służby uczestniczył w misjach wojskowych i działaniach związanych z bezpieczeństwem państwa. Po zakończeniu służby pozostał aktywny w debacie publicznej dotyczącej bezpieczeństwa i obronności państwa.

ksiądz prałat Franciszek Resiak – budowniczy i wieloletni proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Tychach. Dzięki jego staraniom oraz współpracy z architektem Stanisławem Niemczykiem i malarzem Jerzym Nowosielskim powstał jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów sakralnych w Polsce. Wspierał mieszkańców w czasie stanu wojennego oraz uczestniczył w rozmowach podczas strajku w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w 1992 roku.

Honorowi Obywatele, niektórzy bardzo wzruszeni, dziękowali za przyznane przez Radę wyróżnienie. Padło wiele pięknych słów o pracy dającej szczęście i satysfakcję, a także o jedności ponad podziałami politycznymi w kwestiach najważniejszych (tej jedności zabrakło podczas wcześniejszego głosowania nad uchwałą). Wyróżnieni to osoby reprezentujące różne środowiska i światopoglądy. Tego dnia stanęli jednak wspólnie na scenie, uhonorowani za bezdyskusyjne, niepodważalne zasługi dla miasta. Przez zgromadzoną publiczność zostali nagrodzeni owacją na stojąco.

W przeszłości tytuł Honorowego Obywatela otrzymali m.in. arcybiskup Damian Zimoń, Mariusz Czerkawski, Marek Moś, prof. Marek S. Szczepański, Adam Bielecki, Stanisław Mazuś, prof. Ryszard Poręba.

Sylwia Witman

GALERIA


Share

Tychy na antenie

wpis

Radio Katowice i Muzeum Miejskie w Tychach wspólnie zrealizowały pierwszy z cyklu podcastów, które będą opowiadały o mieście i jego siedemdziesięciopięcioletniej historii.

Opowieść o współczesnych Tychach zaczyna się na Osiedlu A, od którego rozpoczęła się budowa tzw. Nowych Tychów. W rozmowie z Anną Syską, dyrektorką Muzeum Miejskiego w Tychach, redaktor Agnieszka Baron poruszyła rozmaite wątki. Skąd decyzja, że wzorcowe socjalistyczne miasto powstanie właśnie tutaj? Co wyróżnia pierwsze osiedle Nowych Tychów spośród innych? Na czym polega technika sgraffito, którą zdobiono reprezentacyjne elewacje na osiedlu? Czy słusznie w postaci Murarki niektórzy mieszkańcy dopatrywali się atrybutów św. Jadwigi Śląskiej? Z pierwszego odcinka podcastu można też dowiedzieć się, co o osiedlu myślą jego mieszkańcy.

„To jest pierwszy z cyklu pięciu reportaży, które Radio Katowice zrealizuje o Tychach – mówi Anna Syska. – Drugi odcinek jest już nagrany i czeka na montaż. Będzie on poświęcony projektantom Tychów, Hannie i Kazimierzowi Wejchertom. Trzeci odcinek będzie poświęcony tematyce muzycznej, a kolejne to na razie niespodzianka”.

Reportażu o Osiedlu A można posłuchać na stronie podcasty.radio.katowice.pl lub na Spotify (Reportaże / Radio Katowice). Kolejne odcinki już wkrótce.

Sylwia Witman

Fot. Włodzimierz Chrzanowski

GALERIA


Share

Nie domagam się odpowiedzi

wpis

Do 12 czerwca w Miejskiej Galerii Sztuki OBOK można oglądać bogatą kolekcję malarstwa Czesława Gałużnego. Wystawa pod tytułem Pytania prezentuje też próbkę jego dzieł rzeźbiarskich.

Czesław Gałużny to artysta wszechstronny, który oprócz sztuk wizualnych jako formę wyrazu chętnie wybiera także poezję. O swojej twórczości opowiadał m.in. w rozmowie z Wojciechem Łuką, kuratorem MGS OBOK. Rozmowy można wysłuchać na kanale YouTube galerii. Jak artysta przyznaje, „pierwotnym” medium są dla niego suche pastele. Wśród wielu zasług i dokonań artysty jest m.in. współzałożycielstwo i członkostwo Stowarzyszenia Pastelistów Polskich. Zdobywał też nagrody na Międzynarodowym Biennale Pasteli. Jest również organizatorem akcji artystycznych i happeningów. Prace wystawiał na stu siedmiu wystawach indywidualnych i ponad pięciuset zbiorowych w kraju i za granicą.

W rozmowie z Wojciechem Łuką Czesław Gałużny wyjaśniał tytuł wystawy „Jest to niewątpliwie zawsze początek myślenia: pytania, które wyzwalają w człowieku wyobraźnię, spojrzenie na przestrzeń, na daleki horyzont. Ja nie odpowiadam, bo sam jestem poszukiwaczem odpowiedzi. Ale czy ta odpowiedź jest taka ważna? Myślę, że pytania są ważniejsze. I staram się znaleźć środki do tego, żeby zadać pytania, a nie dawać odpowiedzi, czy domagać się ich”.

„Patrząc na obrazy Czesława Gałużnego i czytając jego utwory poetyckie, mamy wrażenie, że nie są to odrębne dziedziny, lecz tylko dwa sposoby opowiadania o tych samych doświadczeniach: przemijaniu, duchowości, międzyludzkich relacjach i ciszy. Jego cała twórczość tworzy refleksyjną atmosferą. Obrazy są wyciszone, a zarazem pełne subtelnych napięć koloru i światła. Pełne uproszczonych, prawie syntetycznych form, zawierają motywy symboliczne i metaforyczne. Te same cechy odnajdujemy w jego poezji – oszczędnej, kontemplacyjnej, skupionej na nastroju bardziej niż na narracji. Wiersze są często malarskie, operują obrazem, plamą światła, cieniem, przestrzenią. Można powiedzieć, że malarstwo jest u niego wizualną poezją, a poezja – werbalnym malarstwem” – czytamy w katalogu wystawy.

Zachęcamy, by przyjrzeć się tej poetyckiej wizji artysty i pod jej wpływem postawić sobie pytania – nie domagając się odpowiedzi.

Sylwia Witman

GALERIA


Share

Historia… nie tylko dla najmłodszych

wpis

31 maja na deskach Teatru Małego odbyła się premiera familijnego spektaklu „Historia pewnego przedmiotu” w reżyserii Anny Białoń. To opowieść o „Cosiu”, który próbuje odnaleźć swoje miejsce wśród bohaterów przekonanych, że wszystko musi do czegoś służyć.

Są takie pytania, które dzieci słyszą wyjątkowo często: Kim będziesz? W czym jesteś najlepszy? Co z ciebie wyrośnie? Problem w tym, że te pytania zwykle nie znikają wraz z dorosłością. Wracają później w trochę innych formach – kiedy próbujemy znaleźć swoje miejsce czy też udowodnić własną wartość.

Właśnie wokół takich pytań zbudowana jest Historia pewnego przedmiotu. Tekst Anety Wróbel-Wojtyszko i Adama Wojtyszki opowiada o tajemniczym „Cosiu”, przedmiocie, który nie wie, czym jest ani do czego służy. Wyrusza więc w podróż przez kolejne zakątki domu – trafia do szuflady ze sztućcami, skrzynki z narzędziami, torebki mamy czy kosza z zabawkami. W każdym z tych miejsc spotyka bohaterów przekonanych, że wszystko musi mieć jasno określoną funkcję.

Choć spektakl korzysta z bajkowej formy i świata ożywionych przedmiotów, bardzo szybko okazuje się, że nie jest to wyłącznie opowieść dla najmłodszych. Pod historią „Cosia”, który próbuje odnaleźć własne miejsce, kryje się coś znacznie bardziej uniwersalnego – opowieść o potrzebie akceptacji, dopasowania się i ciągłym poszukiwaniu własnej wartości. To właśnie dlatego spektakl, mimo humoru i przygotowanej z myślą o dzieciach formy, dotyka tematów zaskakująco bliskich również dorosłym widzom.

Anna Białoń, odpowiedzialna za reżyserię spektaklu, przyznaje, że w tekście Anety Wróbel-Wojtyszko i Adama Wojtyszki najbardziej ujęła ją opowieść o poszukiwaniu własnego miejsca i akceptacji siebie. Jak podkreśla, w tej historii ważniejsze od tego, jaką funkcję pełnimy, okazuje się to, jacy jesteśmy. Reżyserka zaznacza jednak, że nie interesował jej teatr moralizatorski. Historia pewnego przedmiotu ma być przede wszystkim lekka, zabawna i pełna energii. Humor pojawia się tu zarówno w samym tekście, jak i w sytuacjach budowanych na scenie. Jedna z sekwencji rozgrywa się choćby we wnętrzu torebki mamy, gdzie wszystko pozostaje w nieustannym ruchu i chaosie, a bohaterowie pędzą tak bardzo, że nie mają czasu nawet zapytać siebie nawzajem, dokąd właściwie biegną.

W spektaklu zobaczymy kilku zawodowych aktorów znanych z poprzednich produkcji Teatru Małego, jednak scena w dużej mierze należy do czternaściorga młodych aktorów wyłonionych podczas castingu. Najmłodsi mają osiem lat, najstarsi właśnie kończą szkołę podstawową. Historia to także widowisko mocno oparte na warstwie wizualnej. Na scenie pojawią się ogromne elementy scenografii – kilkumetrowa szafa czy gigantyczna torebka – a całość uzupełnią piosenki wykonywane na żywo, choreografia i rozbudowane kostiumy. Reżyserka zaznacza, że zależało jej, by najmłodsi widzowie mogli zobaczyć teatr „z rozmachem”, taki, który uruchamia dziecięcą wyobraźnię i buduje poczucie prawdziwej scenicznej magii.

Choć Historia pewnego przedmiotu jest spektaklem familijnym i w pierwszej kolejności kierowana jest do najmłodszych widzów, trudno zamknąć ją w sztywnej kategorii wiekowej. To raczej przedstawienie dla widzów od „trzech do stu trzech lat”. Najmłodsi odnajdą tu humor, piosenki i kolorowy świat ożywionych przedmiotów, ale także historię o poszukiwaniu własnego miejsca i akceptacji siebie. Starsi zapewne dostrzegą w tej opowieści pytania, które wcale nie znikają wraz z dorosłością. Bo przecież zarówno dzieciom, jak i dorosłym często trudno zrozumieć, że „jak tobie z tobą będzie dobrze, to i nam będzie dobrze”.

Marcin Stachoń

fot. Agnieszka Seidel-Kożuch

GALERIA


Share