W płonącym oku Saurona

Daria Gawrońska

Zbliża się lato, a zatem czas plenerowych seansów, festiwali filmowych i koncertów prezentujących muzykę z legendarnych hollywoodzkich produkcji.

AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy, na ostatnim przed wakacjami koncercie AUKSO MODERN, sięgnie do muzyki z sielskiej krainy Hobbitów i mrocznego Mordoru. Do muzyczno-filmowego świata Howarda Shore’a zespół zabierze swoich słuchaczy wraz z Hadrianem Filipem Tabęckim.

Muzyczna interpretacja pełnego wyobraźni świata tolkienowskich powieści: Władcy pierścieni i Hobbita, przedstawionego w filmach wyreżyserowanych przez Petera Jacksona, od lat zachwyca kolejne pokolenia widzów. To właśnie te ścieżki muzyczne z epickich fantasy cieszą się dziś największym uznaniem – kanadyjski kompozytor otrzymał za nie trzy Oscary, cztery nagrody Grammy, dwa Złote Globy oraz liczne nagrody krytyków. Wśród wielu międzynarodowych wyróżnień, które ma na swoim koncie, warto przypomnieć również nagrodę im. Wojciecha Kilara, którą otrzymał z rąk prezydentów miast Krakowa i Katowic w 2017 roku.

Shore jest autorem muzyki do ponad pięćdziesięciu filmów, w tym m.in. Filadelfii, słynnego dramatu z 1993 roku w reżyserii Jonathana Demmego z Tomem Hanksem w roli głównej, opowiadającego o dyskryminacji chorych na AIDS; mrocznych thrillerów i dramatów psychologicznych: Siedem z Morganem Freemanem, Bradem Pittem i Gwyneth Paltrow, czy Klient, którego scenariusz powstał na podstawie powieści Johna Grishama. Muzykę Howarda Shore usłyszymy także w komediodramacie Pani Doubtfire z nieodżałowanym Robinem Williamsem w podwójnej roli, Milczeniu owiec ze słynną kreacją Anthony’ego Hopkinsa, wcielającego się w zabójczo inteligentnego i niebezpiecznego mordercę Hannibala Lectera, czy wciągającym i dezorientującym widza dreszczowcu Gra z Michaelem Douglasem   i Seanem Pennem w rolach głównych.

W jego muzyce odnajdziemy rozpoznawalne tematy muzyczne przypisywane postaciom, miejscom, kulturom albo ideom, symfoniczne i bogate orkiestracje, zarówno mroczną, jak i melancholijną narrację, która rozwija się cierpliwie, tworząc nowe światy. Muzyka staje się dodatkowym narratorem w filmowej opowieści.

W nieprawdopodobne uniwersum przeniesie słuchaczy tyskiej Mediateki (20 czerwca, o godz. 19.00) kompozytor, pianista i aranżer Hadrian Filip Tabęcki, któremu towarzyszyć będą soliści: Anna Ozner (wokal), Mario Jeka (klarnet, duduk, flety), Piotr Maślanka (perkusja, instrumenty etniczne) oraz – oczywiście – AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją maestro Marka Mosia.

Agnieszka Lakner

GALERIA


Share

Uhonorowani za niepodważalne zasługi

Daria Gawrońska

19 maja w Mediatece odbyła się wskrzeszona po latach nowa edycja seminarium majowego. Nadano też tytuł Honorowego Obywatela Miasta Tychy sześciu szczególnie zasłużonym osobom.

Było to jedno z najważniejszych wydarzeń tegorocznych obchodów siedemdziesięciopięciolecia nadania Tychom praw miejskich.

Seminaria majowe odbywał się w latach 1992–2009 z inicjatywy prof. Marka S. Szczepańskiego. Podczas seminariów przedstawiciele różnych środowisk dyskutowali o rozwoju miasta i potrzebach lokalnej społeczności. Właśnie na seminariach rodziły się pomysły, które na stałe zmieniły tyski rynek pracy czy życie kulturalne, tam kształtowały się idee stworzenia strefy ekonomicznej, muzeum miejskiego czy wyższej szkoły. Genius loci Seminariów majowych był oczywiście prof. Szczepański, wybitny socjolog, wspaniały mówca i człowiek, który poświęcił Tychom (miastu z socjologicznego punktu widzenia bardzo interesującemu) dużą część swoich zainteresowań naukowych. Ale nie tylko naukowych. Tu mieszkał, żył, miał rodzinę i przyjaciół, chociaż nigdy nie taił częstochowskiego pochodzenia.

Profesor Marek S. Szczepański został patronem nowej edycji seminarium majowego, podczas której wykłady wygłosili jego uczniowie i doktoranci: dr hab. Grzegorz Gawron i dr hab. Krzysztof Bierwiaczonek. W panelu dyskusyjnym wzięli udział eksperci reprezentujący różne środowiska naukowe oraz prezydent Tychów Maciej Gramatyka.

O czym dyskutowano? Oczywiście o mieście, jego społeczności, przestrzeni i gospodarce. Padały istotne pytania o wyzwania związane z demografią i rynkiem pracy. Ta dyskusja została zaledwie zainicjowana. Czas pokaże, czy reaktywowane seminarium majowe ma szanse na kolejne edycje i czy stanie się kuźnią ważnych, rozwijających miasto idei, jak przed laty.

Po zakończeniu seminarium przewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Czarnota otwarł uroczystą sesję, podczas której radni podjęli uchwałę (przy jednym głosie wstrzymującym się) o nadaniu tytułów Honorowego Obywatela Miasta Tychy. Uhonorowano w ten sposób osoby, które miastu poświęciły długie lata swojego życia i swojej pracy, mimo że nie urodziły się w Tychach. To postaci, których chyba nikomu z Czytelników przedstawiać nie trzeba, jednak wymienimy krótko ich zasługi. Honorowymi Obywatelami zostali:

Ewa Dziekońska – architektka, urbanistka, nauczycielka, społeczniczka i orędowniczka ekologii. Pracowała w Miastoprojekcie Nowe Tychy, gdzie razem z mężem Markiem Dziekońskim projektowała budynki użyteczności publicznej oraz osiedla mieszkaniowe. Od 1990 roku pełniła funkcję prezeski tyskiego koła Polskiego Klubu Ekologicznego.

dr Maria Lipok-Bierwiaczonek – etnografka i socjolożka, jedna z najbardziej zaangażowanych osób w działania na rzecz utworzenia Muzeum Miejskiego w Tychach i jego późniejsza wieloletnia dyrektorka.

Andrzej Dziuba – Prezydent Miasta Tychy w latach 2000–2023, obecnie Senator Rzeczypospolitej Polskiej. W czasie jego prezydentury miasto realizowało liczne inwestycje infrastrukturalne i społeczne, które zmieniły przestrzeń oraz codzienne życie mieszkańców. Angażował się również w działania związane ze współpracą samorządową i rozwojem metropolitalnym.

Franciszek Kotulski – Prezydent Miasta Tychy w latach 1991–1994. Funkcję pełnił w czasie pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy tworzono podstawy lokalnego samorządu i reorganizowano struktury administracyjne miasta. W czasie jego kadencji rozwijano również współpracę międzynarodową, odbyły się pierwsze Tyskie Seminaria Majowe oraz utworzono Sąd Rejonowy w Tychach.

gen. Roman Polko – były dowódca Jednostki Wojskowej GROM, generał dywizji Wojska Polskiego i były zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Przez lata służby uczestniczył w misjach wojskowych i działaniach związanych z bezpieczeństwem państwa. Po zakończeniu służby pozostał aktywny w debacie publicznej dotyczącej bezpieczeństwa i obronności państwa.

ksiądz prałat Franciszek Resiak – budowniczy i wieloletni proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Tychach. Dzięki jego staraniom oraz współpracy z architektem Stanisławem Niemczykiem i malarzem Jerzym Nowosielskim powstał jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów sakralnych w Polsce. Wspierał mieszkańców w czasie stanu wojennego oraz uczestniczył w rozmowach podczas strajku w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w 1992 roku.

Honorowi Obywatele, niektórzy bardzo wzruszeni, dziękowali za przyznane przez Radę wyróżnienie. Padło wiele pięknych słów o pracy dającej szczęście i satysfakcję, a także o jedności ponad podziałami politycznymi w kwestiach najważniejszych (tej jedności zabrakło podczas wcześniejszego głosowania nad uchwałą). Wyróżnieni to osoby reprezentujące różne środowiska i światopoglądy. Tego dnia stanęli jednak wspólnie na scenie, uhonorowani za bezdyskusyjne, niepodważalne zasługi dla miasta. Przez zgromadzoną publiczność zostali nagrodzeni owacją na stojąco.

W przeszłości tytuł Honorowego Obywatela otrzymali m.in. arcybiskup Damian Zimoń, Mariusz Czerkawski, Marek Moś, prof. Marek S. Szczepański, Adam Bielecki, Stanisław Mazuś, prof. Ryszard Poręba.

Sylwia Witman

GALERIA


Share

Tychy na antenie

Daria Gawrońska

Radio Katowice i Muzeum Miejskie w Tychach wspólnie zrealizowały pierwszy z cyklu podcastów, które będą opowiadały o mieście i jego siedemdziesięciopięcioletniej historii.

Opowieść o współczesnych Tychach zaczyna się na Osiedlu A, od którego rozpoczęła się budowa tzw. Nowych Tychów. W rozmowie z Anną Syską, dyrektorką Muzeum Miejskiego w Tychach, redaktor Agnieszka Baron poruszyła rozmaite wątki. Skąd decyzja, że wzorcowe socjalistyczne miasto powstanie właśnie tutaj? Co wyróżnia pierwsze osiedle Nowych Tychów spośród innych? Na czym polega technika sgraffito, którą zdobiono reprezentacyjne elewacje na osiedlu? Czy słusznie w postaci Murarki niektórzy mieszkańcy dopatrywali się atrybutów św. Jadwigi Śląskiej? Z pierwszego odcinka podcastu można też dowiedzieć się, co o osiedlu myślą jego mieszkańcy.

„To jest pierwszy z cyklu pięciu reportaży, które Radio Katowice zrealizuje o Tychach – mówi Anna Syska. – Drugi odcinek jest już nagrany i czeka na montaż. Będzie on poświęcony projektantom Tychów, Hannie i Kazimierzowi Wejchertom. Trzeci odcinek będzie poświęcony tematyce muzycznej, a kolejne to na razie niespodzianka”.

Reportażu o Osiedlu A można posłuchać na stronie podcasty.radio.katowice.pl lub na Spotify (Reportaże / Radio Katowice). Kolejne odcinki już wkrótce.

Sylwia Witman

Fot. Włodzimierz Chrzanowski

GALERIA


Share

Nie domagam się odpowiedzi

Daria Gawrońska

Do 12 czerwca w Miejskiej Galerii Sztuki OBOK można oglądać bogatą kolekcję malarstwa Czesława Gałużnego. Wystawa pod tytułem Pytania prezentuje też próbkę jego dzieł rzeźbiarskich.

Czesław Gałużny to artysta wszechstronny, który oprócz sztuk wizualnych jako formę wyrazu chętnie wybiera także poezję. O swojej twórczości opowiadał m.in. w rozmowie z Wojciechem Łuką, kuratorem MGS OBOK. Rozmowy można wysłuchać na kanale YouTube galerii. Jak artysta przyznaje, „pierwotnym” medium są dla niego suche pastele. Wśród wielu zasług i dokonań artysty jest m.in. współzałożycielstwo i członkostwo Stowarzyszenia Pastelistów Polskich. Zdobywał też nagrody na Międzynarodowym Biennale Pasteli. Jest również organizatorem akcji artystycznych i happeningów. Prace wystawiał na stu siedmiu wystawach indywidualnych i ponad pięciuset zbiorowych w kraju i za granicą.

W rozmowie z Wojciechem Łuką Czesław Gałużny wyjaśniał tytuł wystawy „Jest to niewątpliwie zawsze początek myślenia: pytania, które wyzwalają w człowieku wyobraźnię, spojrzenie na przestrzeń, na daleki horyzont. Ja nie odpowiadam, bo sam jestem poszukiwaczem odpowiedzi. Ale czy ta odpowiedź jest taka ważna? Myślę, że pytania są ważniejsze. I staram się znaleźć środki do tego, żeby zadać pytania, a nie dawać odpowiedzi, czy domagać się ich”.

„Patrząc na obrazy Czesława Gałużnego i czytając jego utwory poetyckie, mamy wrażenie, że nie są to odrębne dziedziny, lecz tylko dwa sposoby opowiadania o tych samych doświadczeniach: przemijaniu, duchowości, międzyludzkich relacjach i ciszy. Jego cała twórczość tworzy refleksyjną atmosferą. Obrazy są wyciszone, a zarazem pełne subtelnych napięć koloru i światła. Pełne uproszczonych, prawie syntetycznych form, zawierają motywy symboliczne i metaforyczne. Te same cechy odnajdujemy w jego poezji – oszczędnej, kontemplacyjnej, skupionej na nastroju bardziej niż na narracji. Wiersze są często malarskie, operują obrazem, plamą światła, cieniem, przestrzenią. Można powiedzieć, że malarstwo jest u niego wizualną poezją, a poezja – werbalnym malarstwem” – czytamy w katalogu wystawy.

Zachęcamy, by przyjrzeć się tej poetyckiej wizji artysty i pod jej wpływem postawić sobie pytania – nie domagając się odpowiedzi.

Sylwia Witman

GALERIA


Share

Historia… nie tylko dla najmłodszych

Daria Gawrońska

31 maja na deskach Teatru Małego odbyła się premiera familijnego spektaklu „Historia pewnego przedmiotu” w reżyserii Anny Białoń. To opowieść o „Cosiu”, który próbuje odnaleźć swoje miejsce wśród bohaterów przekonanych, że wszystko musi do czegoś służyć.

Są takie pytania, które dzieci słyszą wyjątkowo często: Kim będziesz? W czym jesteś najlepszy? Co z ciebie wyrośnie? Problem w tym, że te pytania zwykle nie znikają wraz z dorosłością. Wracają później w trochę innych formach – kiedy próbujemy znaleźć swoje miejsce czy też udowodnić własną wartość.

Właśnie wokół takich pytań zbudowana jest Historia pewnego przedmiotu. Tekst Anety Wróbel-Wojtyszko i Adama Wojtyszki opowiada o tajemniczym „Cosiu”, przedmiocie, który nie wie, czym jest ani do czego służy. Wyrusza więc w podróż przez kolejne zakątki domu – trafia do szuflady ze sztućcami, skrzynki z narzędziami, torebki mamy czy kosza z zabawkami. W każdym z tych miejsc spotyka bohaterów przekonanych, że wszystko musi mieć jasno określoną funkcję.

Choć spektakl korzysta z bajkowej formy i świata ożywionych przedmiotów, bardzo szybko okazuje się, że nie jest to wyłącznie opowieść dla najmłodszych. Pod historią „Cosia”, który próbuje odnaleźć własne miejsce, kryje się coś znacznie bardziej uniwersalnego – opowieść o potrzebie akceptacji, dopasowania się i ciągłym poszukiwaniu własnej wartości. To właśnie dlatego spektakl, mimo humoru i przygotowanej z myślą o dzieciach formy, dotyka tematów zaskakująco bliskich również dorosłym widzom.

Anna Białoń, odpowiedzialna za reżyserię spektaklu, przyznaje, że w tekście Anety Wróbel-Wojtyszko i Adama Wojtyszki najbardziej ujęła ją opowieść o poszukiwaniu własnego miejsca i akceptacji siebie. Jak podkreśla, w tej historii ważniejsze od tego, jaką funkcję pełnimy, okazuje się to, jacy jesteśmy. Reżyserka zaznacza jednak, że nie interesował jej teatr moralizatorski. Historia pewnego przedmiotu ma być przede wszystkim lekka, zabawna i pełna energii. Humor pojawia się tu zarówno w samym tekście, jak i w sytuacjach budowanych na scenie. Jedna z sekwencji rozgrywa się choćby we wnętrzu torebki mamy, gdzie wszystko pozostaje w nieustannym ruchu i chaosie, a bohaterowie pędzą tak bardzo, że nie mają czasu nawet zapytać siebie nawzajem, dokąd właściwie biegną.

W spektaklu zobaczymy kilku zawodowych aktorów znanych z poprzednich produkcji Teatru Małego, jednak scena w dużej mierze należy do czternaściorga młodych aktorów wyłonionych podczas castingu. Najmłodsi mają osiem lat, najstarsi właśnie kończą szkołę podstawową. Historia to także widowisko mocno oparte na warstwie wizualnej. Na scenie pojawią się ogromne elementy scenografii – kilkumetrowa szafa czy gigantyczna torebka – a całość uzupełnią piosenki wykonywane na żywo, choreografia i rozbudowane kostiumy. Reżyserka zaznacza, że zależało jej, by najmłodsi widzowie mogli zobaczyć teatr „z rozmachem”, taki, który uruchamia dziecięcą wyobraźnię i buduje poczucie prawdziwej scenicznej magii.

Choć Historia pewnego przedmiotu jest spektaklem familijnym i w pierwszej kolejności kierowana jest do najmłodszych widzów, trudno zamknąć ją w sztywnej kategorii wiekowej. To raczej przedstawienie dla widzów od „trzech do stu trzech lat”. Najmłodsi odnajdą tu humor, piosenki i kolorowy świat ożywionych przedmiotów, ale także historię o poszukiwaniu własnego miejsca i akceptacji siebie. Starsi zapewne dostrzegą w tej opowieści pytania, które wcale nie znikają wraz z dorosłością. Bo przecież zarówno dzieciom, jak i dorosłym często trudno zrozumieć, że „jak tobie z tobą będzie dobrze, to i nam będzie dobrze”.

Marcin Stachoń

fot. Agnieszka Seidel-Kożuch

GALERIA


Share

Miasto świętuje od wielu dekad

Daria Gawrońska

Już tylko dni dzielą nas od tegorocznego Święta Miasta, które w tym roku będzie szczególne, bo powiązane z jubileuszem siedemdziesięciopięciolecia Tychów.

Oczywiście Święto Miasta, które w 2025 powróciło po sześcioletniej przerwie do kalendarza miejskich imprez plenerowych, nie było pierwszą okazją do wspólnej zabawy mieszkańców. Już w 1964 roku zorganizowano pierwszą tego typu imprezę – Tyskie Spotkania Młodości, które rozpoczynały się barwnym korowodem młodzieży, a kończyły wspólnymi zabawami pod chmurką. TSM przez dobrych kilkanaście lat były radosnym symbolem tego, że w bardzo młodym wtedy mieście zaczynają się wakacje.

Gdy zmienił się ustrój, trzeba było tę – utrzymaną w socjalistycznym duchu – imprezę czymś zastąpić. W 1990 roku, na fali związków Tychów z włoskim przemysłem motoryzacyjnym, wymyślono święto Festa Italiana, które utrzymało się kilka lat z kulminacją w postaci wielkiego festynu na Placu Baczyńskiego.

Pierwszej imprezy masowej na kształt dzisiejszego Święta Miasta tyszanie doczekali się w roku 2000. Tym razem głównym partnerem miasta był browar, stąd nazwa Dni Tyskie, która na wiele lat przylgnęła do wydarzeń, odbywających się zwykle w pierwszy weekend wakacji w Parku Miejskim. Wtedy, podczas pierwszych Dni Tyskich, na wielkiej – jakiej wcześniej w mieście nie widziano – scenie na placu Pod Żyrafą przed tłumami mieszkańców wystąpiły popularne wówczas gwiazdy: Katarzyna Skrzynecka, zespół Łzy, świętująca swoje dwudziestolecie Republika z Grzegorzem Ciechowskim, a na zakończenie Stachursky, który spowodował, że Park Miejski stał się wielkim tanecznym parkietem.

Wcześniej odbyły się imprezy towarzyszące pierwszym Dniom Tyskim – koncert w kościele bł. Karoliny, podczas którego orkiestra AUKSO wykonała Cztery pory roku Vivaldiego, oraz podsumowanie plebiscytu na sportowca 30-lecia GKS Tychy, który wygrał hokeista Mariusz Czerkawski przed lekkoatletką Lucyną Langer-Kałek i kolejnym mistrzem hokejowego krążka Henrykiem Gruthem.

Dni Tyskie były największą miejską atrakcją plenerową przez dwie dekady, aż do pandemii, która zatrzymała wiele tego typu imprez. W ciągu tych dwudziestu lat podczas święta miasta wystąpili niemal wszyscy najciekawsi i najpopularniejsi artyści. Dla Tyszan grali m.in. Myslovitz (na ich koncercie organizatorzy doliczyli się nawet osiemnaście tysięcy widzów), Kult, Lao Che, Lady Pank, Katarzyna Nosowska i Hey, Strachy na Lachy, T. Love i wielu, wielu innych. Właściwie łatwiej byłoby wymienić tych, którzy na tej imprezie nie wystąpili… na przykład zabrakło Maryli Rodowicz. Na szczęście tę sprawę załatwi tegoroczne Święto Miasta.

Nie brakowało też Pod Żyrafą artystów zagranicznych, by wymienić tylko zespół Touch and Go, muzyków Electric Light Orchestra, brytyjską wokalistkę Maggie Reilly czy byłego wokalistę grupy Genesis Raya Wilsona.

W ubiegłym roku impreza powróciła z wielkim rozmachem, już pod nazwą Święto Miasta Tychy. Cieszyła się ogromnym zainteresowaniem Tyszan, którzy wystawili organizatorom z Miejskiego Centrum Kultury bardzo wysokie noty. Wierzę, że w tym roku będzie jeszcze lepiej…

Wojciech Wieczorek

Archiwalne fotografie Dni Miasta: Jacek Boczar

GALERIA


Share

Ostatni numer „Ram Kultury”

Daria Gawrońska

To ostatni przedwakacyjny numer „Ram Kultury”. Nie zapominajcie o nas w letnim okresie, zaglądajcie na stronę kultura.tychy.pl, na pokazy kina plenerowego i koncerty nad Jeziorem Paprocańskim.

Czas szybko mija i lada moment przywitamy się w numerze wrześniowym (koniec zrzędzenia, wakacje jeszcze się nie zaczęły i nie wypada już teraz mówić o ich końcu).

Najważniejszym wydarzeniem nadchodzącego miesiąca będzie oczywiście Święto Miasta, najhuczniejsze w historii. Kogóż tam nie będzie! Od Maryli Rodowicz po Grubsona, od Kultu po Kaliber 44, od Kayah po Roxie Węgiel. Takiej plejady gwiazd na jednej imprezie w Tychach nigdy wcześniej nie było. A o tym, jak było kiedyś, opowiada na stronie 7 Wojciech Wieczorek – w naszym cyklu przypominającym, jak przez kilka ostatnich dekad rozwijała się w Tychach kultura.

Tegoroczne Święto Miasta będzie głównym punktem obchodów siedemdziesięciopięciolecia nadania Tychom praw miejskich. Ale niektóre uroczystości związane z tym jubileuszem mamy już za sobą. W Mediatece odbyło się reaktywowane po latach Tyskie Seminarium Majowe, edycja nowa im. Prof. Marka S. Szczepańskiego. I muszę przyznać, że choć idea piękna i trzymam kciuki, by była kontynuowana, to bardzo mocno dał się odczuć brak Profesora, jego charyzmy, intelektu i talentu oratorskiego. Na kolejną taką osobowość przyjdzie nam jeszcze poczekać. Zapewne długo.

Nieco w cieniu hucznych wydarzeń w czerwcu odbędzie się także Tyski Festiwal Performance, czyli coś dla osób, które preferują mniej oczywiste formy ekspresji artystycznej. Natomiast na sąsiedniej stronie można przeczytać o nowej teatralnej propozycji dla młodych widzów. Wszak czerwiec zaczynamy od Dnia Dziecka. Tak więc wszystkim, młodym i starszym życzymy mnóstwa kulturalnych wrażeń w czerwcu i bardzo udanych wakacji.

Sylwia Witman

W najnowszym numerze znajdziemy:
– zapowiedź spektaklu dla dzieci Historia pewnego przedmiotu w reż. Anny Białoń (Teatr Mały w Tychach),
– kilka słów od Macieja Gramatyki Prezydenta Miasta Tychy na temat Święta Miasta 2026,
– historia Dni Miasta Tychy okiem Wojciecha Wieczorka,
– artykuł na temat wystawy Czesława Gałużnego w Miejskiej Galerii Sztuki OBOK,
– zapowiedź kolejne odsłony cyklu Mozaiki Górnośląskiej,
– temat nowego podcastu na temat Tychów
oraz wiele innych ciekawych artykułów, a także jak zawsze bogate kalendarium wydarzeń!

Wydawca: Miejskie Centrum Kultury w Tychach, ul. Bohaterów Warszawy 26, 43-100 Tychy, tel. 32 438 20 61, e-mail: redakcja@mck.tychy.pl
Re
daktor naczelna: Sylwia Witman, e-mail: ramykultury@kultura.tychy.pl
Zespół:
Daria Gawrońska, Agnieszka Lakner, Małgorzata Król, Anna Mrówczyńska, Justyna Stolfik-Binda, Wojciech Wieczorek
Korekta:
Agnieszka Tabor
Layout
: Aleksandra Krupa i Bartek Witański Blank Studio, Marcin Kasperek KlarStudio
Skład i łamanie:
Magdalena Dziedzic KlarStudio
Druk:
Drukarnia AAPrint, Mikołów Nakład: 3000 egz.
Foto na okładce:
Dagmara Szewczuk

Foto: D. Gawrońska

Miesięcznik znaleźć można we wszystkich instytucjach kultury, młodzieżowych domach kultury, klubach osiedlowych, urzędach, Gemini Park Tychy oraz wybranych restauracjach. Szczegółowa lista punktów dystrybucji znajduje się TUTAJ.
Poniżej prezentujemy również dotychczasowe wydania „Ram Kultury” w wersji online:

Ramy Kultury nr 54
Ramy Kultury nr 53
Ramy Kultury nr 52
Ramy Kultury nr 51
Ramy Kultury nr 50
Ramy Kultury nr 49
Ramy Kultury nr 48
Ramy Kultury nr 47
Ramy Kultury nr 46
Ramy Kultury nr 45
Ramy Kultury nr 44
Ramy Kultury nr 43
Ramy Kultury nr 42
Ramy Kultury nr 41
Ramy Kultury nr 40
Ramy Kultury nr 39
Ramy Kultury nr 38
Ramy Kultury nr 37
Ramy Kultury nr 36
Ramy Kultury nr 35
Ramy Kultury nr 34
Ramy Kultury nr 33
Ramy Kultury nr 32
Ramy Kultury nr 31
Ramy Kultury nr 30
Ramy Kultury nr 29
Ramy Kultury nr 28
Ramy Kultury nr 27
Ramy Kultury nr 26
Ramy Kultury nr 25
Ramy Kultury nr 24
Ramy Kultury nr 23
Ramy Kultury nr 22
Ramy Kultury nr 21
Ramy Kultury nr 20
Ramy Kultury nr 19
Ramy Kultury nr 18
Ramy Kultury nr 17
Ramy Kultury nr 16
Ramy Kultury nr 15
Ramy Kultury nr 14
Ramy Kultury nr 13
Ramy Kultury nr 12
Ramy Kultury nr 11
Ramy Kultury nr 10
Ramy Kultury nr 9
Ramy Kultury nr 8
Ramy Kultury nr 7
Ramy Kultury nr 6
Ramy Kultury nr 5
Ramy Kultury nr 4
Ramy Kultury nr 3
Ramy Kultury nr 2
Ramy Kultury nr 1

GALERIA


Share

Muzyczne Wieczory nad Jeziorem 2026

Daria Gawrońska

Letnie piątki nad Jeziorem Paprocańskim ponownie wypełnią się muzyką. Muzyczne Wieczory nad Jeziorem to cykl plenerowych koncertów, który przez całe wakacje będzie odbywał się w każdy piątek o godz. 20.00 na terenie OW Paprocany.

W programie znalazły się koncerty artystów reprezentujących różnorodne gatunki muzyczne – od piosenki poetyckiej i folku, przez alternatywny rock i pop, aż po jazz, muzykę filmową i neoklasyczną. Kameralna atmosfera, zachody słońca nad jeziorem i wyjątkowe muzyczne spotkania sprawią, że wakacyjne wieczory w Paprocanach staną się idealną okazją do odpoczynku i kontaktu z kulturą.

Muzyczne Wieczory nad Jeziorem to propozycja dla wszystkich miłośników letnich koncertów i wyjątkowych muzycznych atmosfer. Koncerty będą okazją do poznania interesujących artystów, odpoczynku na świeżym powietrzu i wspólnego przeżywania muzyki w pięknej scenerii jeziora.

 

Harmonogram:
(zaczynamy zawsze o godz. 20.00)

3 lipca
Dom o zielonych progachW górach jest wszystko, co kocham
Piosenka poetycka i turystyczna

Jagienka Klecha – wokal, wiolonczela
Grzegorz Różycki – pianino, chórki
Bartosz „Pelton” Zalewski – wokal, gitara
Wojciech Szymański – wokal, gitara
Kinga Kapczyńska – wokal

10 lipca

MeandryMeandry na jeziorze
Rock alternatywny

Maciej Jaworowski – bas
Erdem Yıldız – perkusja, chórki
Dawid Lewandowski – gitara rytmiczna, chórki
Agata Nasiadka – wokal, pianino

17 lipca
Kasia Gacek-Duda i Królestwo Beskidu Melodie Karpat. Szepty strun i cichy wiatr
Folk i muzyka tradycyjna

Marcin Sidor – skrzypce
Łukasz Juroszek – altówka węgierska
Martin Wałach – kontrabas
Katarzyna Gacek-Duda – instrumenty pasterskie, flet, skrzypce

24 lipca
Viśniewska Ciałowanie
Alternatywny pop

Zuza Wiśniewska – wokal, ukulele barytonowe
Piter Pucułek – gitary
Łukasz Lech – syntezatory
Aleksander Przywara – perkusja

31 lipca
Sójki – Siostrzyce
Folk

Magdalena Podżorska
Jolanta Miłoń
Nadia Bryłka
Jessica Moskała
Maja Sikora
Anna Musioł – wokal
Julia Nowak – wokal, skrzypce

7 sierpnia
Czupia Tracha
– Czupiór w plenerze
Alternatywny rock progresywny

Jakub Lange – gitara elektryczna, instrumenty klawiszowe, wokal
Michał Lange – perkusja, wokal
Mateusz Wyszkowski – gitara basowa, wokal

14 sierpnia
Hania Derej – Hope
Jazz, muzyka neoklasyczna i elektroniczna
Hania Derej – fortepian i instrumenty klawiszowe, kompozycje

21 sierpnia
Mariusz Orzełowski, Mateusz Prześlak, Oskar Radwański – Opowieści z gitarą
Gitara klasyczna

Mariusz Orzełowski – gitara
Mateusz Prześlak – gitara
Oskar Radwański – skrzypce

28 sierpnia
Agnieszka Pawełczyk i Henryk Jan Botor – Trzykropek
Muzyka filmowa i piosenka kabaretowa

Agnieszka Pawełczyk – wokal, skrzypce
Henryk Jan Botor – pianino

Wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny. Do zobaczenia w Paprocanach!

Organizator: Miejskie Centrum Kultury w Tychach

GALERIA


Share

Potańcówki na Paprach 2026 – taneczne lato nad Jeziorem Paprocańskim

Daria Gawrońska

Prezydent Miasta Tychy Maciej Gramatyka zaprasza mieszkańców oraz gości do udziału w cyklu Potańcówki na Paprach 2026, który przez całe lato będzie odbywał się w OW Paprocany.

Muzyka, taniec i wakacyjna atmosfera ponownie zagoszczą nad Jeziorem Paprocańskim. Każde spotkanie rozpocznie się o godz. 19.30 pokazem i minilekcją tańca prowadzoną przez instruktorów szkół i grup tanecznych. Od godz. 20.00 do 21.30 uczestnicy będą mogli wziąć udział w zabawie tanecznej z DJ-em – w tej roli niezastąpiony DJ Radla.

Tegoroczny program został przygotowany tak, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie – od energetycznych rytmów latino, przez widowiskowy breaking, aż po rodzinny jazz w rytmie twista. Potańcówki na Paprach to propozycja dla wszystkich – zarówno dla osób, które tańczą od lat, jak i tych, którzy dopiero chcą spróbować swoich sił. Letnie wieczory nad Paprocanami to doskonała okazja do aktywnego spędzenia czasu, poznania różnych stylów tanecznych i wspólnej zabawy w wyjątkowej scenerii. Zapraszamy do udziału całe rodziny, grupy przyjaciół oraz wszystkich miłośników muzyki i tańca.

Program:
zawsze w godz. 20.00–21.30

20 czerwca
Amerykański jive
Szkoła Tańca Dance Don’t Wait

4 lipca
Latino: bachata
Szkoła Tańca Mohito

18 lipca
Breaking
Studio Tańca StageART

1 sierpnia
Brazylijska samba
Szkoła Tańca Dance Don’t Wait

15 sierpnia
Taniec balijski
Jasmani Bali & Thai Spa

29 sierpnia
Rodzinny jazz w rytmie twista
Akademia Tańca Move Arte

Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. Do zobaczenia na Paprach!

Partnerzy i współorganizatorzy: TDM, MCK, Dance Don’t Wait, Mohito, StageART, Yasmani, Move Arte, TZUK, PKM Tychy, Invenio.

 

GALERIA


Share