Plener malarski Klubu Twórców Sztuki PALETA

wystawa

Tegoroczna edycja pleneru malarskiego odbyła się w zmienionej formie. W plenerze wzięło udział 12 członków Klubu Twórców Sztuki „Paleta”, działającego od ponad 20 lat przy TSM „Oskard”.

Jak co roku na wiosnę Klub Twórców Sztuki „Paleta” zorganizował plener malarski. Niestety z uwagi na sytuację i obostrzenia, tym razem plener przybrał formę indywidualnej pracy twórczej. Każdy z uczestników otrzymał podobrazie i miał do dyspozycji cały miesiąc maj, podczas którego mógł stworzyć swój plenerowy obraz. Proponowanym tematem tegorocznej edycji były urokliwe miejsca Polski oraz naszego miasta. 12 uczestników w swoim wolnym czasie stworzyło obrazy w ulubionej technice. Poniżej prezentujemy efekt finalny ich pracy twórczej.


Augustyn Dyrda – Rzeźba

wystawa

Miejska Galeria Sztuki OBOK zaprasza na wystawę rzeźby Augustyna Dyrdy, która potrwa do 6 sierpnia.

„Jaki jest Augustyn Dyrda – ten schowany we wnętrzu swej oficjalnej skorupy, tworzący z jednej strony Chłopców z gęsią – roztańczoną grupę urwisów zamiast zleconej pojedynczej Przekupki – typowej wiejskiej kobiety, będącej wyobrażeniem wspomnianego awansu społecznego, projektujący zabawne Niedźwiadki – dziś kultowe, ulubione zwłaszcza przez dzieci, dzieło w parkowej przestrzeni miasta, a z drugiej pomnik Pod czerwonym sztandarem w Dąbrowie Górniczej przemianowany w czasach przełomu na pomnik Jimiego Hendrixa, tworzący Kobietę z gitarą pamięci Karin Stanek, a z drugiej pomniki Konstantego Rokossowskiego, Feliksa Dzierżyńskiego czy Iwana Koniewa, ale też rekonstrukcje niemieckich twórców budujących przemysłową potęgę Śląska przełomu XIX i XX wieku: pomników Friedricha Wilhelma von Redena dla Chorzowa czy wspomnianego Augusta Kissa. Augustyn Dyrda jak nikt inny jest wpisany w historię tego miasta. Tychy stały się jego miejscem na ziemi – zarówno w sensie egzystencjalnym, jak i twórczym. Bodaj nie ma takiego drugiego miasta w kraju, w którym jeden artysta pozostawił tyle śladów i poprzez swoje dzieła opisuje dzieje miasta, które, jak się powiada, jest „miastem bez historii”. Ale historia Tychów, sięgająca zaledwie lat powojennych nie ma sobie równych, bo opowiada zarazem o przeobrażeniach, jakie niosła ze sobą sztuką współczesna. Tychy były poligonem doświadczalnym, swego rodzaju niespotykaną galerią miejską, w której sztuka służyła życiu codziennemu. Nazwiska twórców dla większości mieszkańców zapewne nie miały i nie mają żadnego znaczenia, liczył się efekt. Na pewno podobały się nie tylko Niedźwiadki, ale i fontanna z Karolinką – dziewczyną w stroju śląskim wylewająca wodę z dzbana, czy gołębie zdobiące inną fontannę. Augustyn Dyrda przyglądał się otaczającej go rzeczywistości, starał się w niej funkcjonować na miarę swoich ambicji (…)” – Wiesława Konopelska

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu, który poprowadził Wojciech Łuka z wybitnym rzeźbiarzem, ostatnim żyjącym uczniem Xawerego Dunikowskiego – Augustynem Dyrdą:

GALERIA


Share

OŻYWIĆ SZTUKĘ

wystawa

Od 26 kwietnia do 8 maja w galerii handlowej Gemini Park Tychy mogliśmy oglądać wystawę prac Kasi Korus – tyskiej artystki, która tworzy w autorskiej technice mieszanej.

Każdy obraz to fascynująca opowieść, niosąca wiele treści, nacechowana ukrytą symboliką i alchemią. Zaprezentowane obrazy zostaną opatrzone opisami, które stanowią miniprzypowieści.

W weekend (7-8.05.) wystawa została wzbogacona o działania performatywne, które miały za zadanie wciągnąć widzów do świata artystki.
– Dziś, kiedy sztuka jest pozamykana, tego typu działania są jedyną możliwością jej ożywienia. Mam wiele radości z tworzenia, chcemy to pokazać – waśniła Monika Chomiuk.
Artystki podkreślają, że przyświeca im głównie funkcja edukacyjna. Chcą intrygować i zachęcać o poznawania i tworzenia własnych interpretacji wystawy.
– Odbiorczy często boją się przychodzić do galerii. W tym przypadku, to galeria przychodzi do nich – mówi Martha Mulawa. – Mam za sobą wernisaże w schroniskach turystycznych, gdzie ludzie oglądali moje dzieła podczas jedzenia jajecznicy dodaje z uśmiechem.
Wystawa nosiła tytuł „7 zmysłów”. Autorki podkreślają, że jest to cyfra mistyczna o wielu znaczeniach. Uznana w każdej kulturze, religii w każdych czasach… od zawsze człowiek nadawał jej wiele znaczeń. Oznacza pełnię, całość, dopełnienie, doskonałość, zjednoczenie czasu i przestrzeni. Uznana przez Pitagorejczyków za najwyższą podstawową liczbę całkowitą. Zmysły z kolei dają nam możliwość do poznawania i doświadczania. Choć nie było to proste zadanie, wystawa przyciągnęła sporo osób, które zaglądały przez szybę z ciekawością.
W wystawie i działaniach performance brały udział: Kasia Korus, Monika Chomiuk, Martha Mulawa, Kasia Gronostaj, Daria Nędza-Stawbrawa

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Projekt artystyczny 7 zmysłów

wystawa

W nowej odsłonie „Okna na kulturę” od 26 kwietnia do 8 maja, oglądać możemy„Projekt artystyczny 7 zmysłów”, czyli ekspozycję prac Kasi Korus, z udziałem artystek: Marthy Mulawy, Moniki Chomiuk, Darii Nędzy-Stabrawy oraz Kasi Gronostaj.
Przez najbliższe dwa tygodnie na wystawie zobaczymy wybraną twórczość tyskiej artystki Kasi Korus. Jej twórczość cechuje oryginalny styl i duży przekaz emocjonalny. Każdy jej obraz to fascynująca opowieść, niosąca wiele treści, nacechowana ukrytą symboliką i alchemią. Obrazy zostaną opatrzone opisami, które stanowią miniprzypowieści. Uzupełnieniem prezentowanego projektu będą działania na żywo, które zostaną przeprowadzone 7 i 8 maja z udziałem innych artystek.
  • W piątek (7 maja) w godzinach 16.00-20.00 zobaczymy performance „Połączenie zmysłów i znaczeń”, z autorską muzyką, w wykonaniu Kasi Korus, Moniki Chomiuk, Marthy Mulawy i Kasi Gronostaj.
  • W sobotę 8 maja będziemy mogli za to obserwować performance „Powstawanie serca”. Na oczach widzów Kasia Korus oraz Monika Chomiuk stworzą przestrzenną instalację ludzkiego serca, wzorowanego na motywie przewodnim obrazów Kasi. Artystki będzie można spotkać w witrynie od 12.00 do 16.00. Dodatkowo o 14.00 zapraszamy na pokaz taneczny w wykonaniu Darii Nędzy-Stabrawy – certyfikowanej instruktorki tańca hip-hop i dancehall, tancerki i założycielki grupy tańczącej czysto jamajski styl DuttyFlames.
Prezentowany w „Oknie na kulturę” projekt, jest częścią wystawy zbiorowej „7 zmysłów”, której wernisaż artystki zaplanowały na sierpień.
7 Zmysłów, 7 Twórców, 7 Sztuk tworzących idealne dopełnienie. Magicznie. Metafizycznie.
– Posmakuj sztukę razem z nami! – zachęcają twórczynie wystawy.

7

Cyfra mistyczna o wielu znaczeniach. Uznana w każdej kulturze, religii w każdych czasach… od zawsze człowiek nadawał jej wiele znaczeń. Oznacza pełnię, całość,
dopełnienie, doskonałość, zjednoczenie czasu i przestrzeni. Uznana przez Pitagorejczyków za najwyższą podstawową liczbę całkowitą.
7 planet
7 ciał człowieka
7 byków w grocie w Lascoux
7 kondygnacji Zigguratu Etemenanki w Babilonie symbolizującego wszechświat.
7 kondygnacji Piramidy Dżesera
7 gwiazdozbiorów, boskich praw, siedem wielkich wiatrów, siedmiu bogów losu, siedem
złych demonów, siedem imion Isztar, a do podziemnej krainy Kur prowadziło siedem bram
w Sumerze.
7 w języku egipskim (sfh) wiąże się z „wybaczać – zapominać”. W epoce hellenistycznej oraz rzymskiej Nil zaczęto określać mianem rzeki o siedmiu odnogach, którymi wpada do
morza. 7 była symbolem miasta Rzym które zostało zbudowane na siedmiu wzgórzach.
7 w Starym Testamencie i pełnia pochodzą z tego samego źródłosłowu, czasem trudno rozstrzygnąć czy chodzi o siedem, czy też o pełnię. W Starym Testamencie siedem jest
liczbą świętą. Oznacza ona pełny, doprowadzony do końca etap (epokę). Po jego zakończeniu następuje nowy etap (epoka), która jest konsekwentnym następstwem poprzedniego.
7 w Nowym Testamencie szczególnie w Apokalipsie Zawiera w sobie wiele symboli. Siedem świeczników, siedmiu aniołów, księga zapieczętowana siedmioma pieczęciami,
siedem oczu i siedem rogów Baranka, siedem głów Smoka, siedem głów Bestii, siedmiu królów, siedem pagórków.
7 razy pielgrzymi muszą obejść Kaabę w Mekce, siedmiokrotnie wykrzykując Allah akbar oraz trzykrotnie obrzucić szatana siedmioma kamieniami. W religii islamskiej jest również
mowa o siedmiu rajach, piekłach, grzechach głównych oraz o siedmiu aspektach Koranu. 7 mędrców w Indiach z rodu półboga Angirasa, przyszło na świat w postaci niedźwiedzi, a potem wstąpili do nieba i stali się siedmioma gwiazdami Wielkiej Niedźwiedzicy.

Zmysły

Dają nam zdolność odbierania bodźców zewnętrznych. Zdolność „smakowania” świata. Przez układ nerwowy informacje mogą płynąć do mózgu gdzie mogą być przetworzone.
Zmysły łączą nas ze światem zewnętrznym, światem materialnym (fizycznym). Dzięki nim możemy przetworzyć doznania i informacje… budować coś więcej… budować obraz całości.
Zmysły są uwagą…
Zmysły czasami bywają zapomnieniem…
Zmysły są subiektywne choć dostępne (dane) większości jednak bardzo indywidualne.
Zmysły są obietnicą głębszego poznania i doświadczenia ale także potrzebą dokonania
kroku w nieznane, odpuszczenia kontroli …
Ta mieszanka emocji łączy w sobie strach, ekscytację, oczekiwanie, spełnienie,
ciekawość, smakowanie, odkrywanie…
Zmysły to doświadczanie a doświadczanie to życie…

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Justyna Biskup-Naumienko w Oknie na kulturę

wystawa

W ramach wystawy ,,Dziewczyny z osiedla" w piątek, 16 kwietnia, odbyły się działania artystyczne autorki obrazów - Justyny Biskup-Naumienko w przestrzeni Okna na kulturę w Gemini Park Tychy.

Justyna Biskup-Naumienko zaprezentowała w witrynie Okna na kulturę swoje działanie artystyczne, które odbyło się specjalnie dla odwiedzających wystawę ,,Dziewczyn z osiedla” 16 kwietnia o godzinie 18:00. Miało ono charakter pokazowy. Artystka podzieliła się z widzami swoim procesem twórczym, dała im również możliwość uczestniczenia w czymś, co zazwyczaj wykonywane jest w pracowni bez widowni. Sztuka, jak wiadomo pozwala się oglądać dopiero jako efekt finalny długich i żmudnych przygotowań. W tym wypadku malarka odchyliła nieco kotary i wprowadziła widzów do swojej pracowni.

Artystka przez dwie godziny pokazu za szybą, tworzyła kolaż, który finalnie ukazał wizerunek kobiety, jaki zrodził się w jej głowie podczas trwania całego performance’u. W kontekście całej wystawy symbolicznie można odbierać go, jako portret tyskiej kobiety, wielowymiarowej i multikulturowej jak same bohaterki projektu.

To nie ostatnie takie wydarzenie, które uświetni wystawę ,,Dziewczyn z osiedla”. W piątek 23 kwietnia o godzinie 18:00 ponownie Okno na kulturę wypełni się działaniami artystycznymi autorki wystawy. Serdecznie zapraszamy!

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



DZIEWCZYNY Z OSIEDLA - wystawa w Oknie na kulturę

wystawa

12 kwietnia w przestrzeni „Okna na Kulturę” w Gemini Park Tychy zawisną portrety bohaterek projektu „Dziewczyny z osiedla”. Wystawa potrwa do 24 kwietnia.

W dniach 12-24 kwietnia zapraszamy do Gemini Park Tychy na wystawę prac Justyny Biskup-Naumienko, która w każdy piątek trwania wystawy tj. 16 i 23 kwietnia o godz. 18:00 uświetni ją swoimi działaniami artystycznymi.

Galerie sztuki pozostają zamknięte, dlatego wychodzimy mieszkańcom na przeciw i zachęcamy do odwiedzenia wystawy nie tylko przy okazji robienia zakupów.

Projekt ,,Dziewczyny z osiedla” zrodził się w głowie Justyny Biskup-Naumienko – tyskiej artystki i społeczniczki, której głównym tematem realizacji artystycznych są kobiety. Został on zrealizowany w ramach Tyskiego Banku Kultury. Teraz chcemy pokazać go w pełnej krasie, prezentując wszystkie dwadzieścia jeden portretów tyszanek, których imiona tożsame są z imionami patronek osiedli. Celem projektu było przypomnienie historii tyskich osiedli i wyjątkowości ich nazewnictwa.
Anna, Barbara, Celina, Danuta, Ewelina, Felicja, Genowefa, Honorata, Karolina, Lucyna, Łucja, Magdalena, Natalia, Olga, Paulina, Regina, Stella, Teresa, Urszula, Weronika, Zuzanna – to właśnie nazwy, które pobudziły w artystce pewne wyobrażenia i stały się punktem wyjścia do realizacji projektu. Zdecydowała się ona namalować i pokazać miastu te kobiety, które są blisko nas, z którymi można się utożsamić i które mogłyby w symboliczny sposób stać się twarzami osiedli.

Bohaterki projektu są różnorodne, niektóre z nich przyjechały do Tychów wraz z początkiem rozwoju i budowy miasta, inne mieszkają od urodzenia. Każda z nich jest przedstawicielką innego zawodu i innego pokolenia. Dzieląc się z miastem swoimi życiorysami pokazują w sposób przekrojowy kształtowanie się śląskiej tożsamości kobiet.

Tym bardziej zachęcamy do odwiedzenia wystawy obrazów, wśród których może odnajdziemy portret sąsiadki, dawno niewidzianej znajomej, lub poznamy kogoś kto mieszka na naszym osiedlu, z czego wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy.

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Wystawa w galerii… handlowej

wystawa

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wygląda pracownia malarska? Teraz możecie się dowiedzieć odwiedzając galerię… handlową Gemini Park!

Od środy, 3 lutego, możemy oglądać wystawę prac Bartosza Hadrysia. Malarz jest bardzo silnie związany z Tychami. To tu mieszka i tworzy. Swoje abstrakcyjne wizje świata stara się zawrzeć w swoich obrazach i rysunkach. Wykorzystuje technikę olejną, dającą duże możliwości operowania światłem i kolorem. Abstrakcje każdorazowo odsyłają i nawiązują do spójnego świata, stworzonego przez artystę, który to świat stał się motywem przewodnim i charakterystycznym jego twórczości. Oprócz tych form pojawiają obrazy na pograniczu, w których Hadryś wrzuca człowiecze figury. Zawsze będące na krawędzi. Gdzieś na granicy. Figury jakby próbujące wejść do tego świata. Nieliczne, ale istotne dla zrozumienia jego twórczości są portrety. Pozorny spokój postaci, zakłóca odczuwalny mrok, cień niepokój, który dominuje dzieło. Artysta nigdy nie tytułuje obrazów aby nie ograniczać wyobraźni potencjalnego odbiorcy.
Odwaga, jaką widać w jego pracach pomogła mu w przełamaniu bariery odbiorca-twórca podczas projektu „Okno na kulturę”.
– To bardzo trudne – malować, gdy tysiące oczu patrzą mi na ręce.- wspomina Bartosz i dodaje, że po krótkim czasie odnalazł się w tej niecodziennej sytuacji. – Ludzie przystają, machają – to bardzo miłe! – dodaje z uśmiechem.
Przechodnie, którzy przyszli w piątek, 5 lutego, do Gemini Park Tychy, nie kryli zdziwienia, ale także zadowolenia.
– To coś zupełnie innego, nowego! – usłyszeliśmy podczas wizyty w Gemini.

Pośród obrazów, umieszczone zostały bluzy z projektami artysty stworzone w ramach akcji „Sztuka na różnych płaszczyznach, czyli różne formy prezentowania sztuki malarskiej” zrealizowanej w Miejskim Centrum Kultury w Tychach (Tyski Bank Kultury).

Aktualności powiązane