DZIEWCZYNY Z OSIEDLA - wystawa w Oknie na kulturę

Tyski Bank Kultury

12 kwietnia w przestrzeni „Okna na Kulturę” w Gemini Park Tychy zawisną portrety bohaterek projektu „Dziewczyny z osiedla”. Wystawa potrwa do 24 kwietnia.

W dniach 12-24 kwietnia zapraszamy do Gemini Park Tychy na wystawę prac Justyny Biskup-Naumienko, która w każdy piątek trwania wystawy tj. 16 i 23 kwietnia o godz. 18:00 uświetni ją swoimi działaniami artystycznymi.

Galerie sztuki pozostają zamknięte, dlatego wychodzimy mieszkańcom na przeciw i zachęcamy do odwiedzenia wystawy nie tylko przy okazji robienia zakupów.

Projekt ,,Dziewczyny z osiedla” zrodził się w głowie Justyny Biskup-Naumienko – tyskiej artystki i społeczniczki, której głównym tematem realizacji artystycznych są kobiety. Został on zrealizowany w ramach Tyskiego Banku Kultury. Teraz chcemy pokazać go w pełnej krasie, prezentując wszystkie dwadzieścia jeden portretów tyszanek, których imiona tożsame są z imionami patronek osiedli. Celem projektu było przypomnienie historii tyskich osiedli i wyjątkowości ich nazewnictwa.
Anna, Barbara, Celina, Danuta, Ewelina, Felicja, Genowefa, Honorata, Karolina, Lucyna, Łucja, Magdalena, Natalia, Olga, Paulina, Regina, Stella, Teresa, Urszula, Weronika, Zuzanna – to właśnie nazwy, które pobudziły w artystce pewne wyobrażenia i stały się punktem wyjścia do realizacji projektu. Zdecydowała się ona namalować i pokazać miastu te kobiety, które są blisko nas, z którymi można się utożsamić i które mogłyby w symboliczny sposób stać się twarzami osiedli.

Bohaterki projektu są różnorodne, niektóre z nich przyjechały do Tychów wraz z początkiem rozwoju i budowy miasta, inne mieszkają od urodzenia. Każda z nich jest przedstawicielką innego zawodu i innego pokolenia. Dzieląc się z miastem swoimi życiorysami pokazują w sposób przekrojowy kształtowanie się śląskiej tożsamości kobiet.

Tym bardziej zachęcamy do odwiedzenia wystawy obrazów, wśród których może odnajdziemy portret sąsiadki, dawno niewidzianej znajomej, lub poznamy kogoś kto mieszka na naszym osiedlu, z czego wcześniej nie zdawaliśmy sobie sprawy.

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Wypełnij wniosek i spełniaj marzenia!

Tyski Bank Kultury

Ruszyła VII edycja Tyskiego Banku Kultury

Masz w głowie kreatywne pomysły, których jeszcze nie udało Ci się zrealizować? Planujesz projekt artystyczny, ale nie wiesz, jak się za niego zabrać? Opisz pomysł, złóż wniosek i działaj z Miejskim Centrum Kultury w Tychach – pomożemy spełnić Twoje szalone wizje!

Dobrze już znany Tyski Bank Kultury rusza w tym roku już po raz siódmy, ale w zmienionej formule, pozwalając na całoroczne składanie wniosków wszystkim tyszanom, którzy zaskoczą ciekawym pomysłem artystycznym.
Bez względu na to, czy planujesz coś naprawdę dużego, czy może myślisz o mikroprojekcie – Tyski Bank Kultury daje możliwość zrealizowania tego, co dopiero chodzi Ci po głowie. Specjaliści z MCK Tychy pomogą usystematyzować pomysły, stworzyć plan działania i pomogą w rozpromowaniu Twojej inicjatywy.

Nieważne, ile masz lat – jeśli piszesz, muzykujesz, malujesz, rzeźbisz, grasz, czy też spełniasz się w innych dziedzinach sztuki – chętnie zainwestujemy w Twój talent i zaprezentujemy go na tyskiej scenie kultury.
Na Twoje pomysły czekamy od 15 marca do końca października, tak, aby jeszcze w roku 2021 móc zrealizować Twoją wizję!

Regulamin i załączniki dostępne są poniżej:
REGULAMIN

WNIOSEK

ZAŁĄCZNIK

KARTA OCENY

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Kobiety są głównym tematem moich realizacji artystycznych

Tyski Bank Kultury

Czy istnieje lepszy moment, by mówić o kobietach, niż 8 marca? "Nasze dziewczyny z osiedla" to projekt, dzięki któremu ożywimy tyskie osiedla. Od 8 marca, codziennie na Facebooku Miejskiego Centrum Kultury będziemy publikować po jednym z 21 portretów

Za sprawą projektu „Nasze dziewczyny z osiedla” tyskie osiedla będą świętować Dzień Kobiet tak naprawdę przez cały miesiąc. Jak narodził się ten pomysł? Kim są “Nasze dziewczyny z osiedla”? O tym rozmawiamy z autorką projektu, Justyną Biskup-Naumienko.

Skąd się wziął pomysł na projekt „Nasze dziewczyny z osiedla”?
Kiedy zamieszkałam w Tychach, ze zdziwieniem zauważyłam, że niektóre osiedla nazywane są imionami kobiet, szczególnie w starszej części miasta. Tak się składa, że motyw kobiety jest głównym tematem moich realizacji artystycznych. Pomyślałam sobie wtedy, że w przyszłości chciałabym zrobić taką wystawę, w której namaluję kobiety pochodzące stąd, noszące takie imiona jak nazwy osiedli. Jeszcze bardziej ciekawie byłoby, gdyby pochodziły z tych konkretnych osiedli. To akurat okazało najtrudniejszym wyzwaniem i finalnie zrealizowanym tylko częściowo.
Co umożliwiło realizację tego projektu?
To był projekt, który zaczął kiełkować we mnie jakiś czas temu, natomiast nie wiedziałam, co z tym pomysłem mam zrobić. To Tyski Bank Kultury dał mi możliwość realizacji tego projektu. Najpierw było marzenie na zasadzie: co mogę zrobić, jednocześnie dla miasta i dla siebie? Te dwie rzeczy były i są nadal dla mnie równie ważne, bo odbieram siebie jako część Tychów. I tak też podeszłam do tego projektu.
Co sprawiło, że związała się Pani z Tychami?
Pochodzę z bardzo pięknego i malowniczego miejsca – z Olsztyna pod Częstochową. Jest to cudowna wieś, sielska, spokojna i bardzo lubię tam wracać. Tam wciąż mieszkają moi rodzice. W Tychach znalazłam się z powodu mojego męża, dla niego w 2007 roku tutaj przyjechałam. Postawiłam wszystko na jedną kartę, która okazała się być szczęśliwa. Taki scenariusz bardzo często pojawia się także wśród naszych bohaterek, co jest niezwykle znaczące, bo pokazuje, jaką siłę przyciągania mają Tychy.
W jaki sposób ten projekt osadzony jest w kontekście społecznym?
Samo imię budzi pewne skojarzenia, wyobrażenia. Chciałam się z tym zmierzyć, namalować kogoś, kto faktycznie jest gdzieś między nami i mógłby stać się twarzą jednego z osiedli, z kim można byłoby się w jakiś sposób utożsamić. Chciałam pokazać, że te kobiety są blisko nas, że są ,,nasze”, że wszystkie wiele łączy, ale także każda jest na swój sposób wyjątkowa i jest indywidualnością. Padł pomysł castingu jako formy kontaktu, ale okazało się, że to nie jest wcale takie proste. Po pierwsze, bardzo ważne było dotarcie do kobiet o rzadziej występujących imionach jak Stella czy Felicja. Większość pań zgłosiła się sama, reszty musiałyśmy szukać drogą pantoflową. To nie były osoby powszechnie znane. Kiedy do mnie przychodziły, nie miałam pojęcia, kim są i to było właśnie niezwykłe, że one przyniosły pewną historię ze sobą. Dla mnie też ważny był wizerunek, bo to ja jako artysta miałam je namalować. To było bardzo ciekawe doświadczenie. Myślę, że te kobiety zasługują na poznanie i docenienie ich wkładu w lokalną społeczność. Być może ta wystawa i cały ten projekt spowoduje, że będziemy znowu mieli okazję się poznać, pootwierać drzwi i wyjść na zewnątrz.
Wirtualność zamienić na realność?
Tak. Wielu mieszkańców tego miasta jest przyjezdna i nie pochodzi stąd – tak jak ja. Są jednak tak samo częścią Tychów, mimo że przybyli z różnych zakątków Polski. Nie wszyscy też wiedzą, że te osiedla mają imiona, a nie tylko litery alfabetu, jak powszechnie się przyjęło. Osiedle A to imię Anna, nie Andrzej. To są imiona kobiece, więc to już wiele mówi o kulturze śląskiej. Kobieta na Śląsku dużo znaczy. Ma silną osobowość i ważne miejsce w hierarchii rodzinnej. To jest charakterystyczne dla regionu śląskiego. W tradycji śląskiej kobieta ma wysoką pozycję. To, że w Tychach te osiedla noszą imiona kobiet, to nie jest wcale przypadek. O Tychach mówiło się, że jest sypialnią Katowic. Co to oznacza? To znaczy, że tutaj w Tychach zostawały kobiety, kiedy mężczyźni ciężko pracowali pod ziemią i to one budowały tę społeczność miejską. Imiona tyskich osiedli to nie są współczesne imiona, są to imiona z pewną tradycją kulturową tych ziem i nasze bohaterki odzwierciedlają te wartości.
Czym jest dla Pani malarstwo?
Z zawodu jestem nauczycielem plastyki. To co robię, to moja praca i jednocześnie hobby. Moje umiejętności wykorzystuję zawodowo po to, żeby realizować siebie i swoje pasje. Do tej pory miałam wystawy indywidualne, jak i grupowe w czasach studenckich. Ostatnie wernisaże miały miejsce w Katowicach, Częstochowie i małych lokalnych galeriach. Było to już jednak jakiś czas temu, a nie prowadzę w głowie systematyki tych wystaw. Znowu pojawiło się marzenie, żeby do tego wrócić. Projekt ,,Nasze dziewczyny z osiedla” był taką rzeczą, którą chciałam zrealizować właśnie teraz, ponieważ inne marzenia, jak założenie rodziny czy poszerzanie swoich horyzontów, udało mi się wcielić już w życie.
Czy związana jest Pani z innymi dziedzinami sztuki?
Teraz uczę w młodzieżowym domu kultury i moi uczniowie przychodzą realizować swoje talenty i pasje. W liceum skończyłam klasę o profilu ceramika, natomiast na studiach ukończyłam litografię. Studiowałam również w Wyższej Szkole Fenologicznej na profilu artystycznym. W tej chwili zajmuję się tkaniną i zgłębiam ten temat. Uprawiam również teatr dla dzieci. Realizuję w Mediatece małe formy teatralne w cyklu ,,Bajkoopowiadacz” oraz występuję w przedszkolach. Kończyłam Reżyserię Teatru Dzieci i Młodzieży we Wrocławiu. Teatr jest ze mną od dziecka, ale studia dały mi mandat do tego, żeby to robić zawodowo. Cieszy mnie praca z dziećmi, że mogą one uczestniczyć w tworzeniu. Zdarzyło mi się nawet popełnić dla nich trzy bajki. Moją ulubioną jest bajka dotycząca dbania o środowisko. To temat bardzo bliski memu sercu. Ta opowieść nosi tytuł ,,Przyjaciele z zielonego zakątka”.
Czy są to bajki pisane z myślą o wystawieniu na scenie?
Tak, to są bajki wystawiane na scenie, które bardzo angażują dzieci. Pomysł zakłada element improwizacji, zadziania się tu i teraz. Dzieci to widzowie, którzy tak naprawdę dopiero uczą się bycia widzem. Mam jeszcze w głowie jeden projekt, w którym chciałabym zwrócić uwagę dzieci i rodziców w stronę historii sztuki. W propozycjach programowych nie ma takiej formy poznawczej świata. To, czego dzieciom zazdroszczę, to umiejętność przeżywania bez posiadania doświadczenia. My, dorośli, jesteśmy pozbawieni tych pierwotnych emocji.
Jest jakaś dziedzina nieartystyczna, w której się Pani spełnia?
Dla mnie ważni są ludzie. Pomagać, nie być obojętną, tworzyć dobre relacje. Jest we mnie potrzeba dawania, doceniania. Ja lubię być potrzebna. Oczywiście, może to być jednocześnie cecha pozytywna i negatywna, ale myślę, że rodzina to rozumie. Jeśli ktoś do mnie zadzwoni w środku nocy, prosząc o pomoc, to ja będę dla tej osoby. Dużo satysfakcji daje mi społeczna uprawa ogrodu na osiedlu. W tym się realizuję. Bardzo mi miło, kiedy ktoś powie: o jak fajnie przycięty żywopłot lub o jakie piękne kwiaty. To są takie drobnostki, ale dużo dla mnie znaczą.
Czy zatem podchodzi Pani do swoich realizacji jako miejski narrator?
Ależ to Pani ładnie nazwała. Nie wiem, co powiedzieć, bo nie lubię mówić o sobie, to mnie krępuje, a z drugiej strony nawet nie czuję się artystą i nie umiem tego uzasadnić. Nie wiem, kiedy nadejdzie ten czas, kiedy będę potrafiła o sobie powiedzieć ,,artystka”. Myślę, że ma Pani rację, nazywając mnie narratorem, bo to nie ja jestem tu bohaterem w kontekście tego projektu. Bohaterkami są moje dziewczyny z osiedla. Chciałabym, żeby to one mówiły, one nam się pokazały, żeby one były wizytówką miasta. Ja jestem tylko pomysłodawcą, ewentualnie narzędziem, które je wydobyło, autorem, który je pokazał. Ja dałam im głos, możliwość wypowiedzi, zaistnienia w szerszym kontekście społeczno-artystycznym. Było to też niewątpliwie przekroczenie jakichś ich barier i to jest taka wartość, która wydaje mi się jest w tym projekcie wartością dodaną. Myślę, że żadna z nas, żadna z kobiet biorących udział w projekcie, nie wiedziała, jaki to będzie miało finał, ile się o sobie dowiedzą, jaki to będzie miało wymiar. Ja jestem niesamowicie szczęśliwa, że zrealizowałam swoje marzenie tutaj, właśnie w Tychach. To, że mogłam zrobić coś dla miasta, jest dla mnie niezwykle ważne.

GALERIA


Share

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Spełniaj marzenia z MCK!

Tyski Bank Kultury

Już niebawem VII edycja Tyskiego Banku Kultury.

Masz w głowie kreatywne pomysły, których jeszcze nie udało Ci się zrealizować? Planujesz projekt artystyczny, ale nie wiesz, jak się za niego zabrać? Opisz pomysł, złóż wniosek i działaj z Miejskim Centrum Kultury w Tychach – pomożemy spełnić Twoje szalone wizje!

Dobrze znany Tyski Bank Kultury rusza w tym roku już po raz siódmy, ale w zmienionej formule, pozwalając na całoroczne składanie wniosków wszystkim tyszanom, którzy zaskoczą ciekawym pomysłem artystycznym.
Bez względu na to, czy planujesz coś naprawdę dużego, czy może myślisz o mikroprojekcie – Tyski Bank Kultury daje możliwość zrealizowania tego, co dopiero chodzi Ci po głowie. Specjaliści z MCK Tychy pomogą usystematyzować pomysły, stworzyć plan działania, a przede wszystkim pomogą wypromować Twoją inicjatywę.

Nieważne, ile masz lat – jeśli piszesz, muzykujesz, malujesz, rzeźbisz, grasz, czy też spełniasz się w innych dziedzinach sztuki – chętnie zainwestujemy w Twój talent i zaprezentujemy go na tyskiej scenie kultury.

Na Twoje pomysły czekamy od 15 marca do końca października, tak, aby jeszcze w roku 2021 móc zrealizować Twoją wizję!

Regulamin VII edycji Tyskiego Banku Kultury będzie dostępny od 12 marca na stronie kultura.tychy.pl

Czekamy właśnie na Ciebie – bo tu rodzą się pomysły!

 

 

GALERIA


Share

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Opowiadamy o kobietach

Tyski Bank Kultury

„Tyski Szlak Kobiet” i „Nasze dziewczyny z osiedla” to dwa projekty realizowane przez Miejskie Centrum Kultury w Tychach w ramach Tyskiego Banku Kultury.

„Tyski Szlak Kobiet” i „Nasze dziewczyny z osiedla” to dwa projekty realizowane przez Miejskie Centrum Kultury w Tychach w ramach Tyskiego Banku Kultury. Pierwszy opowiada o kobietach z przeszłości – które miały znaczący wpływ na rozwój i życie mieszkańców Tychów i poprzez swoje działania na stałe wpisały się na karty historii miasta, drugi pokazuje oblicza i historie współczesnych tyszanek. A kiedy najlepiej mówić o kobietach, jak nie 8 marca?

Tyskie osiedla świętują Dzień Kobiet!

Za sprawą projektu „Nasze dziewczyny z osiedla”, którego autorką jest malarka Justyna Biskup-Naumienko, tyskie osiedla będą świętować Dzień Kobiet tak naprawdę przez cały miesiąc. Począwszy od 8 marca, codziennie na Facebooku Miejskiego Centrum Kultury będziemy publikować po jednym z 21 portretów, namalowanych przez Justynę Biskup-Naumienko, przedstawiających tyszanki, których imiona są zgodne z nazwami tyskich osiedli.

Kto chociaż raz był w Tychach, wie, że tutejsze osiedla są nazwane literami alfabetu. Nie każdy jednak wie to, że mają one swoje rozwinięcie – ich pełne nazwy są żeńskimi imionami. Pomysłodawczyni projektu po przeprowadzeniu się do Tychów również ze zdziwieniem odkryła, że „A” to Anna, „C” to Celina, a „T” to Teresa. Ponieważ motyw kobiety jest głównym tematem jej prac artystycznych, zamarzyła o zrealizowaniu wystawy, w której namaluje kobiety pochodzące stąd, noszące takie imiona jak nazwy osiedli. Tak zrodził się pomysł na projekt „Nasze dziewczyny z osiedla”, a Tyski Bank Kultury umożliwił jego realizację. W ramach projektu zostanie wydany album, w którym znajdziemy krótki rys historyczny miasta, napisany przez dr. Patryka Oczko, oraz historię każdej ze sportretowanych tyszanek. Wystawa na żywo będzie prezentowana w przestrzeni „Okno na kulturę” w Gemini Park Tychy w dniach od 12 do 17 kwietnia. Ostatnie dwa dni wystawy, tj. 16 i 17 kwietnia będą zwieńczone działaniami artystycznymi autorki wystawy.

„Tyski Szlak Kobiet” czyli herstoria w Tychach

„Tyski Szlak Kobiet” to projekt, którego pomysłodawczynią jest Alina Bednarz – tyszanka z urodzenia i wyboru. Germanistka, aktywistka społeczna, zaangażowana w działania na rzecz równych praw kobiet i mężczyzn, radna Sejmiku Województwa Śląskiego (2018-2023). Prywatnie pasjonatka historii Górnego Śląska, a w szczególności kobiet mieszkających w tym regionie. Pomysłodawczyni projektu „Patriotki ze Śląska” i współautorka wielu książek zawierających biografie kobiet związanych ze Śląskiem. Swoją pasję do odkrywania dziedzictwa kobiet, opisywania go i upamiętniania, postanowiła przenieść na grunt rodzinnego miasta, aby przedstawić sylwetki mieszkanek miasta, które miały znaczący wpływ na jego rozwój.

Projekty realizowane przez Alinę Bednarz mają wspólny mianownik, którym jest termin herstoria (od ang. her – jej i story – historia). Określenie to jest stosowane od lat 60. i oznacza perspektywę włączającą opowieści kobiet do równoważnej narracji historycznej i należnego kobietom w niej miejsca.

W ramach projektu ukaże się w wersji elektronicznej publikacja „Tyski Szlak Kobiet. Spacerownik”, prezentująca nie tylko portrety tyszanek, ale również kalendarium wydarzeń ważnych dla Polek, historię ruchu kobiecego na Górnym Śląsku do 1939 roku oraz krótki rys historyczny miasta Tychy. Nie bez znaczenia jest podtytuł „Spacerownik”, ponieważ autorka wytyczyła dwa szlaki po Tychach, dzięki którym będzie można wybrać się w miejsca związane z życiem bohaterek publikacji. Doskonałym uzupełnieniem i przewodnikiem podczas tych wycieczek będzie „Spacerownik” w aplikacji Action Track, który wskaże geolokalizacje poszczególnych punktów i udostępni najważniejsze informacje związane z odwiedzanym miejscem.

Spacerowniki będą udostępnione na wiosnę, jednak już teraz wraz z Miejską Biblioteką Publiczną w Tychach zapraszamy na spotkanie z autorką publikacji Aliną Bednarz w ramach cyklu „Portrety Literackie”, które odbędzie się 8 marca o godz. 17.00 w Mediatece w Tychach. Spotkanie poprowadzi dr Halina Sobańska, ekspertka historyczna projektów „Patriotki ze Śląska”.

Na spotkanie obowiązywać będą wejściówki, które dostępne będą od 1 marca w Dziale Muzycznym i Książki Mówionej w Mediatece. Ich liczba uzależniona jest od rządowych wytycznych dotyczących epidemii. Więcej informacji pod nr telefonu: 32 438 04 75.

GALERIA


Share

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące



Tyskie Wieczory Kolędowe

Tyski Bank Kultury

Gdy zima opanuje świat, a Tychy opanuje świąteczno-noworoczna atmosfera, Miejskie Centrum Kultury w Tychach zaprosi na XXX Tyskie Wieczory Kolędowe, które odbędą się w dniach 10 i 16 stycznia 2021 roku

Program wydarzenia:
10.01. godz. 18.00:

Beata Rybotycka i Jacek Wójcicki to artyści krakowskiego kabaretu Piwnicy Pod Baranami. To właśnie ten ten duet zainauguruje XXX edycję Tyskich Wieczorów Kolędowych – festiwalu, który co roku przyciągają do tyskich świątyń wielu słuchaczy, wprowadzając ich w niepowtarzalny świąteczny nastrój.

Jacek Wójcicki – “fascynujący demon wesołej i smutnej piosenki”, jak powiedział o nim Piotr Skrzynecki. Dał się poznać w “Piwnicy pod Baranami”, potem był film Magdaleny Łazarkiewicz z muzyką Zbigniewa Preisnera “Ostatni dzwonek”. Aktor, śpiewak, krakowski artysta, jeden z najbardziej znanych polskich artystów estradowych. Absolwent Aktorskiego Wydziału Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Aktor filmowy i teatralny. Wielokrotnie nagradzany na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu oraz podczas Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Występuje w towarzystwie wykonawców Piwnicy pod Baranami oraz związany jest z Kabaretem Olgi Lipińskiej.


Beata Rybotycka – aktorka również związana z Krakowem. Artystka wszechstronna, znana doskonale publiczności telewizyjnej z występów w programach rozrywkowych, nagrała też bardzo ciekawą płytę z piosenkami Jana Kantego Pawluśkiewicza. Aktorka i piosenkarka występująca w Piwnicy pod Baranami, obecnie związana z krakowskim teatrem STU. Śpiewając piosenki z przedwojennych kabaretów wciela się w gwiazdy m.in. Hanki Ordonówny “Ordonka”, Miry Zimińskiej czy Zofii Terné.

 

Nie przegapcie Państwo tej wielkiej muzycznej uczty i dajcie się zaprosić o godz. 18:00 przed ekrany komputerów.
Bądźcie z nami na:

kanale YouTube Miejskiego Centrum Kultury w Tychach (https://www.youtube.com/channel/UCR9ny4nEjKvw0HQ6ZFQuu_Q)
profilu Facebook Miejskiego Centrum Kultury w Tychach (https://www.facebook.com/MCKTychy)
na kanale TV Karolina (https://www.youtube.com/channel/UCKc3g6wM6X19MphP7eGNGpA)

Transmisja prowadzona będzie z Kościoła pw. bł. Karoliny Kózkówny w Tychach (ul. ks. Tischnera 1)

16 stycznia 2021 o godzinie 15:30 za pośrednictwem kamer zaprosimy Państwa do najstarszej tyskiej świątyni. To właśnie z kościóła pw. św. Marii Magdaleny w Tychach transmitować będziemy finał XXX edycji Tyskich wieczorów Kolędowych. W programie koncertu znalazły się aranżacje kolęd autorstwa Henryka Jana Botora.

Usłyszymy w nim:

Joanna Spandel – sopran

Piotr Rachocki – tenor

Michał Botor – organy

Antoni Adamus – trąbka

Krzysztof Laksa – trąbka

Jacek Kozłowski – perkusja

AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy

Henryk Jan Botor – dyrygent

prowadzenie koncertu i recytacje: Paweł Drzewiecki

Nie może Was zabraknąć!

Śledźcie nas na:

kanale YouTube Miejskiego Centrum Kultury w Tychach (https://www.youtube.com/channel/UCR9ny4nEjKvw0HQ6ZFQuu_Q)
profilu Facebook Miejskiego Centrum Kultury w Tychach (https://www.facebook.com/MCKTychy)
profilu Facebook Radia Katowice (https://www.facebook.com/radiokatowice)

Koncert poprowadzi Paweł Drzewiecki

XXX Tyskie Wieczory Kolędowe on-line odbędą się pod honorowym patronatem Księdza Arcybiskupa Wiktora Skworca.

Na wydarzenie zaprasza Prezydent Miasta Tychy, Andrzej Dziuba.

Dyrektorem artystycznym Festiwalu jest profesor Henryk Jan Botor.

Wydarzenia festiwalowe odbędą się w świątyniach bez udziału publiczności i transmitowane będą w formie on-line.

GALERIA


Share

Aktualności powiązane


Wydarzenia towarzyszące


JTNDc2NyaXB0JTIwdHlwZSUzRCUyMnRleHQlMkZqYXZhc2NyaXB0JTIyJTNFJTBBalF1ZXJ5JTI4ZnVuY3Rpb24lMjAlMjglMjQlMjklMjAlN0IlMEFpZiUyOCUyNCUyOCUyNy52Y19jdXN0b21fMTYwMjgzMjI1NzUyMiUyMC50LWVudHJ5LXRpdGxlJTI3JTI5LnRleHQlMjglMjklMjAlM0QlM0QlMjAlMjdOaWMlMjBuaWUlMjB6bmFsZXppb25vLiUyNyUyOSUwQSUyNCUyOCUyNy52Y19jdXN0b21fMTYwMjgzMjI1NzUyMiUyNyUyOS5hZGRDbGFzcyUyOCUyN25pbmphJTI3JTI5JTNCJTBBaWYlMjglMjQlMjglMjcudmNfY3VzdG9tXzE2MDA4OTY2NzQ2MTMlMjAudC1lbnRyeS10aXRsZSUyNyUyOS50ZXh0JTI4JTI5JTIwJTNEJTNEJTIwJTI3TmljJTIwbmllJTIwem5hbGV6aW9uby4lMjclMjklMEElMjQlMjglMjcudmNfY3VzdG9tXzE2MDA4OTY2NzQ2MTMlMjclMjkuYWRkQ2xhc3MlMjglMjduaW5qYSUyNyUyOSUzQiUwQSU3RCUyOSUzQiUwQSUyRiUyRkF1dG9wbGF5JTIwbWVkaWElMEFqUXVlcnklMjhmdW5jdGlvbiUyMCUyOCUyNCUyOSUyMCU3QiUwQSUyNCUyOCUyMGRvY3VtZW50JTIwJTI5LnJlYWR5JTI4ZnVuY3Rpb24lMjglMjklMjAlN0IlMEElMjQlMjglMjJ2aWRlbyUyMiUyOS5wcm9wJTI4JTI3bXV0ZWQlMjclMkMlMjB0cnVlJTI5JTNCJTBBJTI0JTI4JTIwJTI3LndwLXZpZGVvLXNob3J0Y29kZSUyNyUyMCUyOS5tb3VzZWVudGVyJTI4JTIwZnVuY3Rpb24lMjglMjklN0IlMjQlMjh0aGlzJTI5LmZpbmQlMjglMjd2aWRlbyUyNyUyOS50cmlnZ2VyJTI4JTI3cGxheSUyNyUyOSUzQiU3RCUyMCUyOS5tb3VzZWxlYXZlJTI4JTIwJTIwZnVuY3Rpb24lMjglMjklN0IlMjQlMjh0aGlzJTI5LmZpbmQlMjglMjd2aWRlbyUyNyUyOS50cmlnZ2VyJTI4JTI3cGF1c2UlMjclMjklM0IlN0QlMjAlMjAlMjklM0IlMEElMkYlMkYlMjQlMjglMjdib2R5JTI3JTI5LmNsaWNrJTI4JTI5JTNCJTBBJTdEJTI5JTNCJTBBJTdEJTI5JTNCJTBBJTNDJTJGc2NyaXB0JTNF[/vc_raw_