Czy wojna ma zapach? Jak wygląda codzienność, gdy żyje się w bazie wojskowej otoczonej drutem kolczastym, a rytm dnia wyznaczają ostrzały, patrole i pora obiadu? Czy można tańczyć na dyskotece w samym środku wojny, grać w pokera i jednocześnie bać się każdego wyjścia poza hesco?
To nie jest opowieść z nagłówków gazet. To nie są suche raporty ani polityczne analizy. To historia kobiety, która znalazła się w Afganistanie „przez przypadek” i przez rok żyła w świecie, którego istnienia większość z nas nawet się nie domyśla.
Podczas spotkania usłyszysz:
- o absurdach życia w bazie – od szpilek zabranych na misję po żółte szkolne autobusy wożące żołnierzy;
- o kobietach, które w świecie zdominowanym przez mężczyzn musiały walczyć nie tylko z wojną, ale także ze stereotypami;
- o tym, jak między strachem, śmiechem, tęsknotą i śmiercią toczyło się zwyczajne życie – z pokerem, indyjską knajpką i paczkami z Amazona;
- o patrolach, życiu w bazie i świecie poza nią;
- o tym, jak można stroić się, będąc w burce, jak wyglądało życie w afgańskim mieście i jak puszcza się szerszenie na sznurku;
- i wreszcie o tym, dlaczego tak trudno wrócić z Afganistanu – nawet wtedy, gdy fizycznie już się go opuściło.
O tym wszystkim opowie Magdalena Pilor – dziennikarka, pisarka i podróżniczka. Jako korespondentka wojenna, a później pracowniczka cywilna wojska, spędziła ponad rok w Afganistanie, mieszkając w bazie Ghazni. Swoje doświadczenia, a także historie innych kobiet uczestniczących w misjach – pełne absurdu, emocji i sprzeczności – opisała w formie intymnych listów, pokazując wojnę z kobiecej perspektywy. Jej opowieści zabierają odbiorców do świata, w którym śmiech przeplata się ze strachem, a codzienność wojny odsłania nieznane oblicze życia i odwagi.
Podczas spotkania odkryjesz Afganistan, którego nie pokazują media, poznasz historie ludzi żyjących w rzeczywistości balansującej każdego dnia między zwyczajnością a niebezpieczeństwem i przekonasz się, jak wygląda życie po obu stronach hesco.
Link do wydarzenia:
Aktualności powiązane
Nic nie znaleziono.








