Andromedon 2026 – cztery dni niezależnej sztuki w Tychach
Tyskie Inicjatywy Kulturalne
Andromedon to propozycja dla tych, którzy lubią teatr wychodzący poza utarte schematy. Jedną z największych wartości festiwalu jest różnorodność prezentowanych form. W programie pojawiają się zarówno przedstawienia dla dzieci i całych rodzin, jak i propozycje skierowane do dorosłej publiczności. Są spektakle lalkowe, pantomima, clownada, teatr ruchu, widowiska plenerowe, performance oraz koncerty.
Ważnym bohaterem festiwalu są również same Tychy. Wydarzenia odbywają się m.in. na Placu Baczyńskiego, w Teatrze Małym, w Gemini Park Tychy oraz w innych miejskich przestrzeniach.
Dzięki temu festiwal można odkrywać razem z miastem. Plac, ulica czy dziedziniec stają się miejscem spotkania artystów i widzów, a codzienna przestrzeń na kilka godzin nabiera zupełnie nowego charakteru.
Wśród wydarzeń znajdziemy zarówno familijne „Opowieści z szafy” i „Przygody Wieśka i Cześka”, jak i bardziej eksperymentalne propozycje, takie jak „Fade into Silence”, „Romeo” czy premierowy „White Dragon”. Nie zabraknie także muzyki – od improwizowanej etno-elektroniki po gitarowe brzmienia fingerstyle i flamenco.
Co ważne, większość wydarzeń jest bezpłatna. Na wybrane spektakle obowiązują bilety w cenie 20 zł.
Festiwal dofinansowany z budżetu Miasta Tychy w ramach Tyskich Inicjatyw Kulturalnych.
Przyjdźcie spotkać się ze sztuką niezależną, artystami i innymi widzami. Odkryjcie teatr, który zaskakuje, bawi, wzrusza i skłania do refleksji.
Pełny program Festiwalu i szczegóły wydarzeń: XII Tyski Festiwal Teatrów Niezależnych Andromedon 2026
Aktualności powiązane
Andromedon 2026 – cztery dni niezależnej sztuki w Tychach
Warsztaty ilustracji książek w NIC
„Wykosztowanie“ po premierze
Wydarzenia towarzyszące
Warsztaty ilustracji książek w NIC
Tyskie Inicjatywy Kulturalne
Zajęcia poprowadzić będzie Monika Urbaniak , ilustratorka, graphic designer, której prace można zobaczyć na Instagramie pod adresem
https://www.instagram.com/muillu/ oraz na stronie www.muillu.pl
Spotykania odbywać się będą w soboty od 9.30 do 13.30
KIEDY : 27 WRZEŚNIA oraz 4 / 11/ 25 PAŹDZIERNIKA
GDZIE : Niezależny Instytut Cultury , Plac Świętej Anny 7B (oś A) Miasto Tychy
Warsztaty prowadzone są przy udziale środków Miasta Tychy w ramach programu dotacji Tyskich Inicjatyw Kulturalnych.
Zapisy mailowe: co@wnicu.pl
Liczba miejsc ograniczona.
Organizatorem warsztatów jest Niezależny Instytut Kultury
Aktualności powiązane
Andromedon 2026 – cztery dni niezależnej sztuki w Tychach
Warsztaty ilustracji książek w NIC
„Wykosztowanie“ po premierze
Wydarzenia towarzyszące
„Wykosztowanie“ po premierze
Tyskie Inicjatywy Kulturalne
On – zgorzkniały, zblazowany, wypalony, zżyty ze sceną bardziej niż ze swoim życiem, a jednocześnie niechętnie, z ociąganiem i mozołem stawiający na niej kolejne kroki. Odgrywa role, będące jedynie powidokami dawnych świetności, zatrzymanymi wpół zamaszystościami niegdysiejszych gestów. Krew w jego żyłach dawno już wystygła, a skoro nie wprawia jej w ruch życiodajna sztuka, skąd wziąć motywację i siłę do działania? Czy warto w ogóle podejmować trud?
Ona – jego zaprzeczenie. Młoda, wrażliwa, otwarta, a jednocześnie niejasna, niejednoznaczna, niosąca tajemnicę, która długo pozostaje dla nas, widzów, a także dla niego, Wielkiego Aktora, niedostępna. Oboje, jakby nie chcieli tu być, a jednak są. Mają próby do Wywiadu z mordercą. W zasadzie przegadują tekst, choć do premiery zaledwie tydzień. Sztuka wzięta na warsztat jest naturalnie nieprzypadkowa, przepleciona z życiem, podobnie jak ich wspomnienia i opowieści. Tytułowe „wykosztowanie” już się zresztą wydarzyło. Przedwczoraj. I chyba nikogo chwilowo nie stać na kolejne.
W kameralnej przestrzeni scenicznej osadzonych jest zaledwie kilka rekwizytów. Sztuka rozgrywa się podczas próby w teatrze, co uzasadnia bałagan, choć wszystko jest tylko z pozoru nieuporządkowane. Stół, krzesło, kilka butelek po winie, pudełko po pierogach, jakaś torba. No i wielki, śnieżnobiały strój misia polarnego. Częściowo kostium, częściowo rekwizyt. Próbę przeniesienia nas w grudniową noc dopełnia duszący, otwierający przepastną przestrzeń nostalgii zapach sztucznych ogni, odpalanych jeden od drugiego. Z rzężącego radia rwącym głosem spikera płynie informacja, choć trudno osądzić, czy to jeszcze fakty, czy już zwyczajna rozrywka. On i Ona ubrani są zwierzęco, choć kontrastowo: On wyraźnie stosowany i ponury, a Ona pstrokata, wielobarwna, radosna, jakby trochę z niego kpiąca, a jednocześnie przebrana przecież w sztukę.
Piotr Kumor i Maja Miriam Ptak tworzą na scenie zderzenie postaci, które z pozoru nie mają szans się dogadać i nawzajem zrozumieć, choć toksycznie ciągnie jedno do drugiego. Problemy komunikacyjne dominują w ich dialogach od pierwszych minut spektaklu. Zwłaszcza On nie pojmuje Jej, nie potrafi znaleźć sensu w subtelnych sugestiach, nie odczytuje aluzji, gubi się w przytaczanych opowieściach. Nie pamięta lub nie chce w pełni pamiętać, co wydarzyło się przedwczoraj. Postać Kumora jest dominująca, zacięta, emocjonalnie zblokowana i niedostępna. Trawi go depresja i poczucie końca. Jedynie błahy, choć pomysłowy eskapizm daje mu ulgę i odrobinę radości. Ucieka do Zakopanego, gdzie przebiera się za białego misia. Tylko nie będąc wreszcie znienawidzonym sobą, może w ogóle być. Dziewczyna wydaje się stłamszona, przytłoczona jego temperamentem. Ma w sobie jednak ciętą ironię i figlarną pewność siebie. Słusznie czujemy, że kryje się za tym coś więcej.
Owo „przedwczoraj” (nawiązujące do wiersza Tuwima w muzycznej interpretacji Jazzombie) i tytułowe „wykosztowanie” otwierają nam całą przed-akcję, która napędza energię sceniczną aktorów i buduje fundament relacji pomiędzy postaciami. W pomysłowo złożonym scenariuszu, przy którym do spółki z Kumorem pracowali Klaudia Miszczyk i Marcin Stachoń, nic nie jest w stu procentach oczywiste, a dramatyczny finał pozostawia widza z wieloma możliwościami interpretacji. Wywiad z mordercą stanowi tutaj tekst w tekście, oparty zresztą luźno na autentycznym zdarzeniu. Jego tonacja jest jednak zupełnie inna: komediowa, a wręcz groteskowa. Wpuszcza to sporo oddechu do sztuki, poruszającej trudny temat i ostatecznie przyprawia widza o niemały ból głowy. Sprawną reżyserię widać w szybkich przejściach pomiędzy komedią i dramatem, w inteligentnie przeprowadzonym punkcie kulminacyjnym, w odwróceniu tradycyjnych schematów narracyjnych, czy wreszcie w subtelnym rozgrywaniu dramatycznych momentów między krzykiem a ciszą. To właśnie ta krzycząca o uwagę cisza na zakończenie prowokuje u widza wewnętrzny spór, niezgodę na niewygodną puentę, a w końcowym rozrachunku: bezsilność. Z tego też powodu o Wykosztowaniu można rozmawiać jeszcze długo po wyjściu z teatru, rymując w głowie główny temat spektaklu z przytoczoną w nim strofą Tuwima: „Bo znów pogański samum wieje/ W pędach, zawrotach, burzach, blaskach! /Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję/ Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj!”.
Mateusz Wiskulski
Scenarzysta, dramaturg, reżyser teatralny i filmowy, od przeszło 10 lat związany z krakowskim teatrem offowym. Obecnie działa w Teatrze Powidok i Teatrze Bakałarz. Prowadzi także dom produkcyjny Red Noses Production House.
Spektakl Wykosztowanie Grupy Artystycznej Teatr T.C.R. został zrealizowany w ramach Tyskich Inicjatyw Kulturalnych.
fot. Agnieszka Sedel-Kożuch

















































