Drżenie
Drżenie to fotograficzny esej o Mateuszu Kowalskim, aktorze Wrocławskiego Teatru
Pantomimy, zmagającym się z chorobą Parkinsona. Opowieść rozwija się w trzech aktach i
trzech technikach fotograficznych: mokrym kolodionie, fotografii natychmiastowej i
kolorowym slajdzie.
Każda z nich opisuje inny etap relacji bohatera z własnym ciałem – od utraty kontroli, przez
codzienny wysiłek i rehabilitację, po próbę oswojenia tego, co nieuchronne.
Dla aktora pantomimy ciało jest narzędziem pracy. W Drżeniu każdy świadomy ruch staje
się więc gestem oporu.
Dopóki trwa ruch, trwa spektakl.
Wojciech Klimala — reżyser filmowy i fotograf. Absolwent Wydziału Radia i Telewizji UŚ oraz
Instytutu Twórczej Fotografii w Opawie. Członek SFP i ZPAF. Stypendysta Ministra Kultury.
W swojej pracy szuka śladów ludzkiej obecności — w gestach, miejscach, materii. Eksploruje mokry
kolodion: XIX-wieczny proces na szkle, którego grecka nazwa znaczy nieśmiertelny, a każda jego
fotografia to akt oporu wobec zapomnienia.
Od lat tworzy nagradzane filmy dokumentalne (Hugo, Znaki, Osiem procent) — laureat m.in. nagrody
FIPRESCI, Hollywood Eagle, Machulski Award. Jego fotografie wystawiane są regularnie w Polsce i
za granicą. Mieszka w Warszawie, pracuje na całym świecie.
Fade into Silence to solowy spektakl taneczny stworzony i wykonywany przez Mateusza Kowalskiego. To głęboko autobiograficzne dzieło zainspirowane 12-letnią zmaganiem artysty z chorobą Parkinsona. Posługując się językiem tańca współczesnego oraz teatru ruchu wywodzącego się z tradycji mimu, Kowalski przekształca osobiste ograniczenia w uniwersalne świadectwo. Spektakl nie wymaga słów – to samo ciało staje się opowieścią o walce, akceptacji i cichej wytrwałości. Jest to kameralna narracja o konfrontacji z nieuniknionym – utratą kontroli nad własnym ciałem. Przedstawienie to prosta, a zarazem niezwykle poruszająca historia, w której ciało staje się narratorem, a taniec medium służącym do wyrażania marzeń, lęków i wewnętrznej siły. „Gdy ciało odmawia posłuszeństwa, tylko marzenia pozwalają nam rozwinąć skrzydła. Sen trwa coraz dłużej, a my powoli zapadamy w ciszę, bez słowa”.
Mateusz Kowalski, 39-letni artysta, zdiagnozowany został z chorobą Parkinsona w wieku 27 lat. Mimo 12 lat walki ze schorzeniem, które stopniowo ogranicza kontrolę nad ciałem, Mateusz nie daje za wygraną. Jako były aktor zawodowy Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego wykorzystuje swoje doświadczenie sceniczne, by podzielić się poruszającą historią walki, akceptacji i wytrwałości
Link do wydarzenia:
Aktualności powiązane
Nic nie znaleziono.

































































