Sztuka w czasach globalnej konkurencji
Prezentacja prestiżowego rocznika „Artisti ’26” zgromadziła artystów, kuratorów i przedstawicieli środowiska artystycznego z wielu krajów. Dla uczestników obecność w publikacji jest czymś więcej niż kolejnym wpisem do portfolio. To potwierdzenie obecności w międzynarodowym obiegu sztuki, który coraz silniej wykracza poza granice państw i lokalnych środowisk.
– Sztuka funkcjonuje dziś globalnie. Samo tworzenie, choć pozostaje najważniejsze, nie wystarcza. Trzeba umieć komunikować swoją wizję, budować rozpoznawalność i świadomie rozwijać swoją obecność na rynku sztuki – podkreśla Kasia Korus.
Artysta XXI wieku
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu droga zawodowa artysty wyglądała zupełnie inaczej. Wystawy organizowano głównie lokalnie, kontakty z zagranicznymi galeriami były ograniczone, a promocja opierała się przede wszystkim na działalności instytucji kultury i krytyków sztuki.
Dziś twórca coraz częściej sam odpowiada za rozwój swojej kariery. Oprócz pracy w pracowni musi odnaleźć się w świecie mediów społecznościowych, komunikacji, budowania relacji z galeriami, kolekcjonerami i kuratorami. W praktyce oznacza to, że artysta staje się jednocześnie menedżerem, strategiem i ambasadorem własnej twórczości.
– Budowanie marki osobistej nie jest modą, ale koniecznością. W świecie przesyconym obrazami trzeba umieć opowiedzieć historię swojej sztuki i zachować przy tym autentyczność – mówi Kasia Korus.
Globalny rynek daje szanse, ale stawia wymagania
Rozwój technologii i łatwość komunikacji sprawiły, że współczesny artysta może prezentować swoje prace praktycznie na całym świecie. Z drugiej strony konkurencja jest dziś znacznie większa niż jeszcze dwie dekady temu.
Międzynarodowe wystawy, targi sztuki, rezydencje artystyczne czy publikacje w prestiżowych katalogach stały się ważnym elementem budowania pozycji zawodowej. To właśnie dlatego projekty takie jak „Artisti ’26” mają znaczenie wykraczające poza jednorazową ekspozycję. Obejmują proces selekcji, prezentacji i dokumentacji dorobku twórców, a zwieńczeniem tegorocznej edycji będzie wrześniowa wystawa w Palermo w galerii Effetto Arte oraz publikacja katalogu z esejami krytycznymi przygotowanymi pod redakcją dr. Salvatore Russo.
Sztuka to także relacje
Kasia Korus od lat funkcjonuje w świecie sztuki nie tylko jako malarka, ale również kuratorka wystaw, organizatorka projektów artystycznych i osoba współpracująca z galeriami oraz instytucjami kultury. Dzięki temu obserwuje zmiany zachodzące na rynku z różnych perspektyw.
– To doświadczenie pozwala lepiej rozumieć mechanizmy funkcjonowania współczesnej sztuki. Dziś ogromne znaczenie mają współpraca, sieć kontaktów i obecność w międzynarodowym środowisku. Wystawy zbiorowe czy targi sztuki są miejscem wymiany doświadczeń i budowania relacji, które często owocują kolejnymi projektami – podkreśla.
Jej dorobek obejmuje już ponad sto wystaw w kraju i za granicą, a prace były prezentowane m.in. w Londynie i Nowym Jorku, gdzie pojawiły się również na Times Square.
Łączyć ludzi poprzez sztukę
Mimo zmieniających się realiów rynku jedno pozostaje niezmienne – rola sztuki jako przestrzeni dialogu.
– Sztuka ma niezwykłą moc budowania mostów między ludźmi, kulturami i różnymi dziedzinami życia. Właśnie dlatego realizuję projekty transmedialne i angażuję się w działania, które łączą twórców z różnych środowisk. Wierzę, że największą wartością sztuki jest jej zdolność do jednoczenia ludzi – podsumowuje Kasia Korus.
Współczesny świat sztuki wymaga od twórców znacznie więcej niż talentu i warsztatu. Potrzebne są otwartość, konsekwencja i gotowość do funkcjonowania w międzynarodowym środowisku. Jednocześnie to właśnie dzięki takim inicjatywom jak nowojorska prezentacja „Artisti ’26” polscy artyści mają coraz większą szansę zaistnieć na globalnej scenie, zachowując własną tożsamość i indywidualny język twórczy.


