Nie domagam się odpowiedzi

Do 12 czerwca w Miejskiej Galerii Sztuki OBOK można oglądać bogatą kolekcję malarstwa Czesława Gałużnego. Wystawa pod tytułem Pytania prezentuje też próbkę jego dzieł rzeźbiarskich.

Czesław Gałużny to artysta wszechstronny, który oprócz sztuk wizualnych jako formę wyrazu chętnie wybiera także poezję. O swojej twórczości opowiadał m.in. w rozmowie z Wojciechem Łuką, kuratorem MGS OBOK. Rozmowy można wysłuchać na kanale YouTube galerii. Jak artysta przyznaje, „pierwotnym” medium są dla niego suche pastele. Wśród wielu zasług i dokonań artysty jest m.in. współzałożycielstwo i członkostwo Stowarzyszenia Pastelistów Polskich. Zdobywał też nagrody na Międzynarodowym Biennale Pasteli. Jest również organizatorem akcji artystycznych i happeningów. Prace wystawiał na stu siedmiu wystawach indywidualnych i ponad pięciuset zbiorowych w kraju i za granicą.

W rozmowie z Wojciechem Łuką Czesław Gałużny wyjaśniał tytuł wystawy „Jest to niewątpliwie zawsze początek myślenia: pytania, które wyzwalają w człowieku wyobraźnię, spojrzenie na przestrzeń, na daleki horyzont. Ja nie odpowiadam, bo sam jestem poszukiwaczem odpowiedzi. Ale czy ta odpowiedź jest taka ważna? Myślę, że pytania są ważniejsze. I staram się znaleźć środki do tego, żeby zadać pytania, a nie dawać odpowiedzi, czy domagać się ich”.

„Patrząc na obrazy Czesława Gałużnego i czytając jego utwory poetyckie, mamy wrażenie, że nie są to odrębne dziedziny, lecz tylko dwa sposoby opowiadania o tych samych doświadczeniach: przemijaniu, duchowości, międzyludzkich relacjach i ciszy. Jego cała twórczość tworzy refleksyjną atmosferą. Obrazy są wyciszone, a zarazem pełne subtelnych napięć koloru i światła. Pełne uproszczonych, prawie syntetycznych form, zawierają motywy symboliczne i metaforyczne. Te same cechy odnajdujemy w jego poezji – oszczędnej, kontemplacyjnej, skupionej na nastroju bardziej niż na narracji. Wiersze są często malarskie, operują obrazem, plamą światła, cieniem, przestrzenią. Można powiedzieć, że malarstwo jest u niego wizualną poezją, a poezja – werbalnym malarstwem” – czytamy w katalogu wystawy.

Zachęcamy, by przyjrzeć się tej poetyckiej wizji artysty i pod jej wpływem postawić sobie pytania – nie domagając się odpowiedzi.

Sylwia Witman

GALERIA


Share